Czy klątwa Virtus.pro istnieje?

Nowy skład Virtus.pro Foto: Virtus.pro

Kazachski skład zalicza falstart w barwach rosyjskiej organizacji. Czy możemy już mówić o klątwie Virtus.pro?

Polska ekipa w składzie: Snax, Snatchie, phr, Vegi, Michu rozstała się z Niedźwiedziami tuż przed świętami. Pierwsze plotki można było usłyszeć już przed V4. Rosjanie zdecydowali się zatrudnić drużynę AVANGAR, co miało być sposobem na powrót do światowej czołówki CS:GO. Jak się okazuje, JAME i jego koledzy do tej pory nie wygrali żadnego meczu w barwach VP, a w weekend odpadli w fatalnym stylu z DreamHack Open Lipsk.

Jak na tę sytuację reagowała branża esportowa?

Zobacz komentarze