Virtus.pro nie wystąpi na IEM Chicago. Red Reserve eliminuje Polaków z kwalifikacji

NEO Foto: Virtus.pro

Virtus.pro stanęło naprzeciwko Red Reserve w decydującym meczu grupy B. Biało-czerwoni zaciekle walczyli, ale na ostatniej mapie zabrakło im skuteczności. W konsekwencji odpadli z turnieju.

Virtus.pro 2:3 Red Reserve

Red Reserve pomyślnie przebrnęło przez drabinkę wygranych. W związku z tym przystąpiło do spotkania z przewagą jednej mapy.

Mirage 22:19

Pierwsze trzy rundy padły łupem Polaków. Rywale sprawnie odrobili straty, ale nie mogli odskoczyć z wynikiem. Cały czas czuli na plecach oddech reprezentantów rosyjskiej organizacji. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 na korzyść Red Reserve. Podopieczni Jakuba „kubena” Gurczyńskiego mieli świetny początek drugiej połowy. Gładko wypracowali sobie wynik 14:9, a zwycięstwo było już na wyciągnięcie ręki. Skandynawska formacja w porę się obudziła i zdołała powstrzymać konkurentów. Ostatecznie regulaminowy czas gry zakończył się remisem. Pierwsza dogrywka nie dała rozstrzygnięcia. W drugiej zawodnicy Virtus.pro zdołali sięgnąć po zwycięstwo.

Cache 14:16

W pierwszej połowie Red Reserve całkowicie kontrolowało przebieg spotkania. Virtusi na chwilę przejęli inicjatywę. Udało im się wygrać trzy rundy, ale nie byli w stanie pójść za ciosem. Do przerwy przegrywali 3:12. Po zmianie stron zaczęli sprawnie odrabiać straty. Wydawało się, że doprowadzą przynajmniej do wyrównania, ale w decydującej rundzie zabrakło im skuteczności. Szwedzi zdobyli drugi punkt w serii.

Dust II 16:3

Pierwsza połowa stanowiła absolutną dominację ze strony drużyny Filipa „NEO” Kubskiego. Rywale zdołali urwać tylko trzy punkty. Po przerwie polska formacja była bezbłędna i gładko doprowadziła pojedynek do końca. Dust II wyrasta powoli za najmocniejszy punkt w puli map Virtusów.

Train 2:16

Na ostatniej arenie role się odwróciły. Polacy kompletnie nie mogli dojść do słowa. Każde ich zagranie było bezlitośnie kontrowane przez świetnie dysponowanych przeciwników. Reprezentanci Red Reserve bez większych trudności pokonali biało-czerwonych i tym samym awansowali do dalszej części turnieju.

Zobacz komentarze