Virtus.pro na szarym końcu pierwszej trzydziestki rankingu HLTV. AGO i Kinguin jeszcze niżej

pasha EPICENTER Foto: Virtus.pro

Serwis HLTV opublikował odświeżoną wersję swojego autorskiego rankingu najlepszych drużyn CS:GO. Tym razem pojawiło się kilka roszad w pierwszej dziesiątce. Doszło do zmiany na pozycji wicelidera. Sytuacja polskich zespołów cały czas się pogarsza.

W miniony weekend Team Liquid dotarł do finału ESL Pro League. Północnoamerykańska ekipa znowu poległa w starciu z Astralis. Drugie miejsce w klasyfikacje końcowej wystarczyło jednak, by wyprzedzić NAVI, które wypadło nieco słabiej na duńskim turnieju. Awans zanotowali również pozostali półfinaliści zawodów w Odense. MIBR wskoczył na 4. lokatę, a mousesports uplasowało się 2 pozycje niżej.

Poza pierwszą dziesiątką kilka drużyn poszybowało w górę. W tym gronie znaleźli się: Renegades, Ghost, G2 Esports, ex-Space Soldiers oraz Gambit.

Miniony tydzien znów nie był udany dla polskich zespołów. Zawodnicy Virtus.pro zawiedli na wszystkich frontach. Najpierw zmarnowali trzy szanse na awans do ESL Pro League. Później nie wyszli z grupy w rozgrywkach ESEA MDL Global Challenge. W konsekwencji zostali przesunięci o trzy miejsca niżej. Reprezentanci AGO Esports również nie mieli szczęścia w Dallas. Już po dwóch meczach zostali wyeliminowani z rywalizacji o przepustkę do EPL.

Najlepiej spisał się Team Kinguin. „Pingwiny” najpierw wywalczyły miejsce w kolejnym sezonie ESL Pro League. Później wystartowały w ESEA MDL Global Challenge i dotarły do półfinału. W decydującym meczu musiały uznać wyższość 3DMAX. W efekcie utrzymali dotychczasową lokatę w rankingu.

1. Astralis
2. Team Liquid
3. NAVI
4. MIBR
5. FaZe Clan
6. mousesports
7. NiP
8. NRG
9. BIG
10. North
29. Virtus.pro
31. Team Kinguin
34. AGO Esports
Zobacz komentarze