W dobrą stronę. Polacy chcą pójść śladami Patitka

ZEEK Foto: x-kom AGO

Za nami pierwszy dzień zmagań w drugich kwalifikacjach VALORANT First Strike. Wiemy już, że finałach regionalnych zobaczymy G2 Esports z Patrykiem "Patitkiem" Fabrowskim w składzie, ale mamy nadzieję, że w drugich kwalifikacjach kolejni polscy zawodnicy lub drużyny pójdą jego śladami.

Jest na to spora szansa, a największe nadzieje pokładamy w Entropiq, o którego sile stanowią Michał "MOLSI" Łącki i Sebastian "NEEX" Trela. Polska formacja bezbłędnie poradziła sobie pierwszego dnia drugich kwalifikacji, co nasuwa wniosek, że odrobili lekcje z pierwszych eliminacji. W kolejnym meczu ta ekipa zmierzy się z Ravens Esports Club, a jeżeli zwycięży, ich rywalem o awans do play-inów będzie ktoś z pary PENTA/Dreamwalker.

Spore nadzieje pokładamy też w zespołach Aleksandra „zeeka” Zygmunta oraz Mikołaja „Mickebwoya” Chojnackiego, ale tych czeka nieco trudniejsza droga. nolpenki drugiego dnia podejmą mens, a o ewentualny awans zagrają prawdopodobnie z BIG. MJAOMODE też nie ma łatwego zadania, bo najpierw trafiają na Wave Esports, a później być może na Team Heretics. Niemniej Mikołaj i jego kompani już w pierwszych kwalifikacjach potrafili wyeliminować Gulid Esports, więc chyba żadna ekipa im niestraszna.

Najciekawsze mecze Polaków:

17:00, MJAOMODE vs Wave Esports

17:00, Entropiq vs Ravens Esports Club

17:00, nolpenki vs mens

Zobacz komentarze