Honoris znowu pokonane

08-HONORIS-TaZ-NEO Foto: Honoris

Trzeci mecz, trzecia porażka. Tak na razie przedstawia się bilans zawodników Honoris w rozgrywkach Home Sweet Home Cup. Na inaugurację zmagań w 6. edycji, Polacy ulegli Endpoint.

de_inferno zazwyczaj było unikane przez ekipy prowadzone przez Wikotra "TaZa" Wojtasa. Tym razem jednak jego formacja podjęła wyzwanie. Początek spotkania kompletnie zdominowali rywale. Ataki na mały bombsite stwarzały ogromne problemy Polakom, i stąd szybkie, wysokie prowadzenie 6:0 na korzyść Endpoint. Lekarstwo zostało znalezione i Honoris w końcu się przełamało. Bardzo dobrze po stronie naszych reprezentantów grał Kamil "reiko" Cegiełko, który raczył nas akcjami tego typu jak poniżej.

Honoris udało się zmniejszyć trochę straty, ale i tak do przerwy to Endpoint prowadziło aż 11:4. Taka zaliczka, przed stroną broniącą, praktycznie jednoznacznie wskazywała na końcowy sukces Brytyjczyków. Niespodzianki nie było. Endpoint nie pozwoliło Honoris w ataku zdobyć ani jednej rundy i pewnie wygrało pierwsze spotkanie 16:4.

Zobacz komentarze