Koniec polskiego Virtus.pro! Snax i spółka żegnają się z Niedźwiedziami!

VirtusPro Foto: Virtus.pro

Niezadowalające wyniki podopiecznych Kubena są główną przyczyną zakończenia współpracy. Rosyjska organizacja podjęła decyzję o zakontraktowaniu nowego składu, który do tej pory grał w barwach AVANGAR.

"Z radością ogłaszamy dziś nasz nowy skład drużyny CS:GO. Jame, AdreN, buster, SANJI oraz Qikert, wraz z trenerem dastanem, podpisali długoterminowe kontrakty z VP po stałym transferze z AVANGAR. Chcielibyśmy podziękować wszystkim zawodnikom - Michowi, snatchiemu, Snaxowi, Vegiemu, phr-owi oraz kubenowi – za ich oddanie i ciężką pracę. Pierwszym turniejem dla naszej nowej drużyny będzie EPICENTER 2019 odbywający się między 17 a 22 grudnia w Moskwie" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Nowy skład Virtus.pro Foto: Virtus.pro

Ostatni polski skład Virtus.pro został ogłoszony w zeszłoroczne święta. Wtedy do Micha i Snatchiego, dołączyli Byali, TOAO oraz Snax, dla którego był to powrót pod skrzydła rosyjskiej organizacji po kilku miesiącach spędzonych w mousesports. Wydawało się, że ten skład jest w stanie osiągać świetne wyniki na arenie międzynarodowej. Jednak, okazało się, że poza pojedynczymi przebłyskami w meczach na topowe drużyny, Niedźwiedzie zawodziły, w wyniku czego doszło do zmian kadrowych. Najpierw odszedł byali, potem TOAO, a do składu dołączyli Vegi oraz OKOLICIOUZ, który po kilku tygodniach został zastąpiony przez phra.

Pod koniec listopada odejście z Virtus.pro ogłosił również Roman Dvoryankin, dyrektor organizacji, który był bardzo lubiany przez polską społeczność, z resztą z wzajemnością. Właśnie ta wiadomość sprawiła, że wielu fanów esportu nad Wisłą zaczęło się zastanawiać, w jakim stopniu to wpłynie na przyszłość polskiego składu w rosyjskiej organizacji. Teraz już wiemy, że obawy się potwierdziły.

Na razie nie wiadomo czy podopieczni Kubena zdecydują się na wspólną grę i poszukiwanie nowej organizacji. Jedno jest pewne - dwa z trzech najsilniejszych polskich składów są w tej chwili bez pracodawcy, co sprawia, że nowy rok zapowiada się bardzo interesująco.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze