Team Kinguin zdemolowało AGO podczas polskich derbów na DH Montreal!

Team Kinguin Foto: HLTV

Ten mecz pod wieloma względami był wyjątkowy. Pierwsze polskie derby pomiędzy AGO i Kinguin po zmianach w składzie. Pierwszy lanowy turniej Grzegorza "Szpero" Dziamałka po dołączeniu do Jastrzębi, a także według komentatorów DreamHacka, rywalizacja o miano najlepszej drużyny w Polsce. To musiało być wielkie widowisko, i było, ale tylko z jednej strony. Team Kinguin kompletnie zdemolował AGO Esports i zwyciężył 2:0.

Lepiej spotkanie rozpoczęli gracze Kingiun, którzy sięgnęli po pierwszą pistoletówkę i dwie kolejne rundy. Co prawda, AGO zdołało kilkukrotnie przełamać defensywę Pingwinów, ale były to tylko jednorazowe zrywy. Taz i spółka kontrolowali przebieg meczu. Połówkę zakończyli wynikiem 11-4 na swoją korzyść, a po zmianie stron nie dali już Jastrzębią najmniejszej nadziei. Swoją mapę wygrali pewnie 16-4.

Drugą areną rozgrywki był de_train, czyli mapa wybrana przez AGO Esports. Niestety Jastrzębie znowu przegrały pierwszą rundę, co wyprowadziło Kinguin na kilkupunktowe prowadzenie. Widać było, że AGO ma poważne problemy. TOAO został zabity nożem przez Rallena, a Furlan otrzymał strzał w głowę od swojego kolegi. Na szczęście Jastrzębie zdołały się podnieść i zwyciężyć kilka rund z rzędu. To jednak nie wystarczyło, by triumfować w pierwszej połowie. Po zmianie stron Kinguin ponownie okazało się lepsze na rundzie pistoletowej, które dodała im jeszcze więcej pewności siebie. TaZ i spółka kompletnie wyeliminowali atuty AGO i zakończyli spotkanie wynikiem 2:0.

Team Kinguin 2:0 (16:4, 16:8) AGO Esports

To oznacza, że Team Kinguin awansuje do głównego finału DreamHack Open Montreal i zmierzy się tam z wygranym meczu ENCE/Imperial.

Zobacz komentarze