Team Kinguin mistrzem DreamHack Open Montreal 2018

Kinguin Montreal2 Foto: Team Kinguin

Team Kinguin pokonał ENCE w wielkim finale DreamHack Open Montreal 2018. Polscy zawodnicy wzbogacili się o 50 tysięcy dolarów.

Finałowy pojedynek rozpoczął się na mapie Nuke. Pierwsza „pistoletówka” padła łupem Finów. Polacy zainwestowali wszystkie fundusze i już w kolejnym starciu doprowadzili do przełamanie. Następnie zapisali na swoim koncie jeszcze kilka punktów. Reprezentanci ENCE nie dawali za wygraną i wygrali cztery rundy. Później biało-czerwoni znów przejęli kontrolę, ale w końcówce musieli ustąpić przeciwnikom. Do przerwy prowadzili 8:7. Wydawałoby się, że to zbyt mała zaliczka, aby myśleć o zwycięstwie na takiej mapie jak Nuke. Pingwiny udowodniły jednak, że są świetnie przygotowane do gry w ofensywie. Jako terroryści powtórzyli wynik z pierwszej połowy i zdobyli pierwszy punkt w serii.

Początek mapy Dust 2 był wyrównany. Drużyny szły łeb w łeb. Dopiero od dziesiątej rundy podopieczni Mariusza „Loorda” Cybulskiego zaczęli wysuwać się na prowadzenie. Pierwszą połowę zamknęli rezultatem 9:6. Po zmianie stron zawodnicy Kinguin niemal niepodzielnie dominowali na mapie. Na wyróżnienie zasługuje fenomenalna dyspozycja Jacka „minise’a” Jeziaka, który stał się motorem napędowym swojej formacji.

Team Kinguin 2:0 ENCE

(Nuke 16:14, Dust II 16:9)

Klasyfikacja końcowa DreamHack Open Montreal 2018:

1. Team Kinguin – 50 tysięcy dolarów

2. ENCE – 20 tysięcy dolarów

3-4. Imperial – 10 tysięcy dolarów

3-4. AGO – 10 tysięcy dolarów

5-6. Luminosity – 3 tysiące dolarów

5-6. Red Reserve – 3 tysiące dolarów

7-8. eUnited – 2 tysiące dolarów

7-8. Heroic – 2 tysiące dolarów

Zobacz komentarze