StarSeries: Znamy ćwierćfinalistów! MIBR i FaZe wracają do domu

Guardian Foto: Jennika Ojala / ESL

Kolejne dwa dni rozgrywek przeminęły z wiatrem. W ich trakcie obserwowaliśmy spadki i powroty do formy. Kto nadal pozostaje w grze, a kto pożegnał się już z turniejem?

Ekipy Fnatic oraz Renegades fantastycznie weszły w StarSeries i-League Season 7, dzięki czemu nie musiały one brać udziału w ostatnich dwóch dniach rozgrywek. Zakończyły swoje dotychczasowe spotkania rezultatem 3:0, co zapewniło im miejsce w fazie pucharowej. Niemiłą niespodzianką okazały się występy MIBR i FaZe. To zdecydowanie silne ekipy, które miały szanse zajść dużo dalej. Tymczasem pożegnały się one z turniejem.

StarSeries wyniki Foto: Starladder

Brazylijczycy pokonali jedynie chińską Pandę. Natomiast w starciu o życie ulegli oni North. To właśnie duńska drużyna wyeliminowała obydwa wspomniane zespoły. Pomimo że Nikola "NiKo" Kovač i Ladislav "GuardiaN" Kovács fantastycznie radzili sobie w pojedynkach, to całej drużynie czegoś zabrakło. Podobnie z MIBR, które gra zdecydowanie poniżej swojego potencjału. Fernando "fer" Alvarenga podszedł do formy swojej i kolegów z dystansem, czego wyrazem był opublikowany na Twitterze spóźniony kawał na prima aprilis. Ogłosił w nim rozstanie z drużyną, ale kilka godzin później wyjaśnił, że tylko żartował.

Chwalę sobie Natus Vincere, a konkretnie Oleksandra "s1mple'a" Kostylieva i Denisa "electronica" Sharipova. Panowie rewelacyjnie strzelają i pomimo wpadki ekipy przeciwko ViCi, udało im się uzyskać bilans 3:1. Co ciekawe ukraińsko-rosyjska drużyna w zbliżającym się spotkaniu podejmie ENCE, które pokonało ją w półfinale IEM Katowice 2019. Czeka nas zacięty pojedynek i próba zrewanżowania się za nie tak dawne krzywdy. Równie miło patrzy się na NiP. Co prawda Szwedzi reprezentują w ostatnich miesiącach mieszaną formę, ale tutaj radzą sobie całkiem nieźle.

Warto zwrócić uwagę na Viktora "somedieyoung" Orudjeva. Spirit zostało wykopane z turnieju przez NiP, ale ten zawodnik prezentował co najmniej dobry poziom w każdym spotkaniu. Jako że rywalizacja odbywa się w Chinach, nie sposób nie wspomnieć o lokalnych zespołach. Ostatnie dwa dni pojedynków okazały się dla nich tragiczne. Drużyny ViCi i TYLOO podzieliły los Pandy. Co prawda są one już w domu, ale na pewno po porażce czują się tu nieswojo. Obydwie ekipy były bardzo bliskie zwycięstwa, a od sukcesu dzieliło je praktycznie kilka rund.

StarSeries play-offy Foto: Starladder

W ćwierćfinałach zobaczymy naprawdę intrygujące pojedynki. Wspomniany rewanż Natus Vincere i ENCE to mecz, który każdy fan CS:GO musi zobaczyć. Równie ciekawe będzie starcie Renegades i NiP. Australijczycy w trochę innym składzie wygrali w 2017 roku StarLadder i-League Invitational #2, a ich forma jest równie dobra, co wtedy. Nie mogę też doczekać się bitwy pomiędzy NRG a Vitality, bo jeśli reprezentanci północnoamerykańskiej organizacji byli w stanie wygrać z North wynikiem 16:0, to tu mogą dziać się równie

ekscytujące rzeczy. Duńczycy będą mieli okazję podnieść się po tej hańbiącej porażce w walce z Fnatic. Faza pucharowa rozpocznie się już 5 kwietnia.

Zobacz komentarze