Świetny start Polaków w Spring Sweet Spring 2. Trzy zwycięstwa w trzech meczach

Snatchie
Snatchie Foto: x-kom AGO

Spring Sweet Spring 2 wystartował. W kolejnej odsłonie popularnego już internetowego turnieju mamy okazję obserwować aż trzy polskie formacje. Wszystkie trzy zaczęły pierwszy dzień zmagań od zwycięstw, ale zacznijmy od początku.

Jako pierwsi swoje spotkanie rozpoczęli reprezentanci Wisły All in! Games Kraków. Mierzyli się oni ze szwedzkim Dignitas. Wiślacy w składzie z Markosiem zagrali najpierw niezwykle wyrównanego Nuke’a, którego zdołali zwyciężyć wynikiem 16:14, a następnie przeszliśmy na Traina. Tam również nie obyło się bez problemów, ale ostatecznie Polacy udowodnili swoją wyższość na dwóch mapach, ponieważ na pociągach udało wygrać się po dogrywkach 22:20. Tym samym pierwsze zwycięstwo wpadło na konto Wisły i mogą cieszyć się oni bilansem 1-0.

Dosłownie kilka minut później zmagania na serwerze rozpoczęli zawodnicy x-kom AGO. Oni również podejmowali Szwedów, tylko że z GamerLegion. W przypadku Jastrzębi pierwsza mapa także była bardzo wyrównana. Train, czyli wybór rallena i spółki wpadł na ich konto z wynikiem 16:14. Potem przenieśliśmy się na Mirage’a, a tam Polacy pokazali zupełną dominację i pokonali oponentów wynikiem 16:3. W ten sposób zwyciężyli cały mecz i mogą przygotowywać się do jutrzejszego starcia z nieznanym na razie rywalem.

Na koniec dnia miał czekać nas mecz pomiędzy Izako Boars, a Entropiq. Jednakże przeciwnicy z Rosji zdecydowali poddać się, a tym samym pierwsze zwycięstwo, choć bez walki na serwerze wpadło na konto Dzików. Poddanie się zawodników Entropiq wyniknęło z tego, że spotkanie z Izako Boars miało rozpocząć się o godzinie 18:00, a na 19:00 mieli oni zaplanowany kolejny mecz z Gambit w turnieju EPIC CIS League (czyli zawodach RMR dla Wschodu). Logiczne więc jest to, że nie udałoby im się zdążyć.

Dobry start wszystkich trzech polskich formacji w Spring Sweet Spring 2 na pewno cieszy. Oby kolejni rywale również nie sprawiali większych problemów i kto wie, może zobaczymy aż 15 Polaków w fazie play-off turnieju?

Zobacz komentarze