Shroud bierze się za Overwatcha?

shroudtwitch Foto: Twitch

Michael "Shroud" Grzesiek w ostatnich dniach zdecydował się na spróbowanie swoich sił w Overwatch. Trzeba przyznać, że poszło mu całkiem nieźle.

Shroud rozegrał mecze rankingowe potrzebne do uzyskania rangi, kończąc ostatecznie z ponad 2500 punktami, co w rezultacie sprawiło, że otrzymał Platynę. Początkowo nie do końca rozumiał system przyznawania punktów, ale nie wydało się, żeby zbytnio się tym przejmował.

Shroud wiele lat spędził jako gracz Counter-Strike: Global Offensive, a sławę zyskał sobie głównie dzięki występom w barwach Cloud9. Po zakończeniu kariery skupił się na streamowaniu na Twitchu, ale nie porzucił CS:GO czy innych gier typu FPS. W ostatnich miesiącach Grzesiek grał m.in. w Apex Legends, co na pewno miało duży wpływ na jego formę w Overwatch.

W produkcji Blizzarda Shroud grał m.in. McCree, Tracer oraz Żołnierzem-76. Grając ostatnią z wymienionych postaci pokazał swoje możliwości, zdobywając pięć eliminacji z rzędu w trakcie rozgrywki rankingowej.

Mówi się, że Żołnierz-76 jest najlepszym bohaterem dla tych osób, które grały wcześniej w FPS-y, ale z Overwatchem nie miały za wiele wspólnego. Jego karabin działa na podobnej zasadzie, co bronie w innych grach z tego gatunku, z tym wyjątkiem, ze nie ma tu przewidywalnego rozrzutu jak w CS:GO czy Apex Legends, w które wcześniej grał Shroud. Być może właśnie z tego powodu Grzesiek wybrał tę postać na swojego ulubieńca, bo w zasadzie musiał skupić się tylko na tzw. machaniu myszką.

W przeszłości Shroud grał też epizodycznie w Fortnite, aczkolwiek produkcja Epic Games nie przypadła mu do gustu. Głównie dlatego, że nie uważa jej za dobrą grę w kontekście profesjonalnej rywalizacji. Co jakiś czas wraca do niej, aczkolwiek dzieje się to raczej rzadko. Pytanie, czy Grzesiek na dłuzje zostanie przy Overwatchu? – Będę nadal grał – powiedział na jednej z transmisji. Pytanie tylko, czy ex-profesjonalista w CS:GO będzie chciał bardziej poważnie zaangażować się w Overwatcha? Wszystko wskazuje jednak na to, że to tylko tymczasowa zajawka i sposób na urozmaicenie streamów.

Zobacz komentarze