Pracowity czwartek Polaków. W grze m.in. Emeritos Banditos, Pompa Team i Sprout

snatchie Foto: Virtus.pro

Polscy kibice w czwartek nie będą mogli narzekać na nudę. Emocje związane z występami polskich zawodników rozpoczną się już o 12:20, kiedy do gry wejdzie Mateusz „mantuu” Wilczewski, a jego OG rozpocznie przygodę w Home Sweet Home 7.

mantuu to ostatni z naszych rodaków w 7. edycji weekendowego turnieju HSH. Wcześniej z rywalizacją pożegnali się gracze Honoris, którzy przynajmniej w końcu zdołali wygrać mecz. Teraz będziemy dopingować Mateusza, który po godzinie 12 rozpocznie rywalizację z ekipą KOVA.

Następnie czekają nas nieco mniejsze emocje związane z finałowym meczem ESL European Championship 2020 z udziałem Sprout. Nieco mniejsze, bo ekipa z Polakami w składzie ma już zagwarantowany udział w lanowych eliminacjach do ESL One Cologne 2020. W takim razie będzie walczyć tylko o punkty do cyklu ESL Pro Tour. O godzinie 18:00 Dycha i Snatchie podejmą Heretics.

Oprócz tego wieczorem ponownie w akcji zobaczymy Emeritos Bandiotos. Piotr "Izak" Skowyrski i jego koledzy mają wyśmienity bilans w lidze ESEA Open (9-2) i na pewno będą chcieli go polepszyć w meczu z The Wuhan Clanem. W rozgrywkach ESEA, tylko że na poziomie Main, wystąpią też zawodnicy Pompa Team i Łomża 0,0% Cyberwolves,, naprzeciwko których staną odpowiednio norweskie Bifrost i rumuńskie Invictus Aquilas

Zobacz komentarze