Półmetek ESEA MDL za nami, czy polskie drużyny mogą świętować?

ESEA MDL Foto: Materiały prasowe

W mowie potocznej półmetek zazwyczaj oznacza imprezę urządzoną z okazji upłynięcia połowy czasu przeznaczonego na coś. Półmetki w szkołach średnich to częsta praktyka. Półmetek mamy również w trwającym sezonie ESEA Mountain Dew League, ale czy polskie drużyny mają powody do świętowania? Wypity zostanie słodki szampan zwycięstwa czy raczej gorzki kielich porażki?

Polskie trio

W przeciwieństwie do największych turniejów CS:GO na świecie, w ESEA MDL nie możemy narzekać na brak polskich ekip. Mamy je aż trzy i są to: AVEZ Esport, Wisła All in! Games Kraków, a także Actina PACT. Wszystkie te formacja na papierze to czołówka rodzimej sceny CS:GO. Jak jednak wypada ta czołówka na tle innych drużyn, z którymi mają okazję mierzyć się we wspomnianej już lidze? Niestety, nie wygląda to najlepiej.

Tonące PACT

Actina PACT aktualnie rozegrała najwięcej spotkań ze wszystkich polskich formacji. Ich sytuacja nie jest tragiczna, ale do dobrej też jej bardzo daleko. PACT-owicze do tej pory zanotowali jedynie cztery zwycięstwa do dziewięciu porażek i okupują 14. pozycję w tabeli. To miejsce raczej powinno dawać do myślenia, jeśli je „utrzymają” to będą musieli walczyć o utrzymanie w relegacjach. Jakiś czas temu wydawało się, że transfer MINISA do PACT może odmienić tę drużynę. Jeziak wyglądał, jakby odżył po średnio udanych czasach w barwach Aristocracy/ARCY, a drużyna zdobyła sporo spokoju w grze. Niestety, na dłuższą metę czegoś ponownie brakuje.

AVEZ z ambicjami

W ostatnim czasie Ośmiorniczki przeżywają różne mniejsze lub większe problemy kadrowe. Najpierw przerwa KEia, która zakończyła się niezwykle szybko, ale teraz pojawił się problem w postaci odejścia byaliego. Pomimo tego, sezon w ESEA MDL, muszą dokończyć w zgłoszonym składzie. Na ten moment ich bilans to pięć wygranych i sześć przegranych. Dziewiąte miejsce w tabeli na pewno powoduje pojawienie się apetytu na fazę play-off, do której awansuje osiem najlepszych zespołów. Czy AVEZ w niezmienionym składzie będzie w stanie wywalczyć awans do najlepszej ósemki? Nie jest to aż takie nieprawdopodobne, być może wreszcie z powodu zmian pojawi się luz i więcej swobody w grze, które zagwarantują lepsze wyniki? Tego im życzymy.

Płynie Wisła, płynie

Actina PACT tonie, ale na morzu ESEA MDL nadal utrzymuje się Wisła All in! Games Kraków. Ciężko, żeby było inaczej jeśli wodę masz wpisaną właściwie w nazwę. Wisła od czasu zmian, po których do drużyny dołączył ponczek, wygląda lepiej i stabilniej. Przekłada się to również na ligowe zmagania. Miejsce szóste, które zajmują na ten moment, gwarantuje im fazę play-off. Przypominamy, że warto się o nią starać, ponieważ trzy najlepsze zespoły zmierzą się na turnieju Global Challenge, a z niego awansować można nawet do ESL Pro League.

Podsumowując, czy któraś z polskich drużyn pójdzie śladami x-kom AGO, które dwie edycje temu wywalczyło miejsce w prestiżowym ESL Pro League? Oczywiście najbliżej tego w tym momencie jest Wisła All in! Games Kraków, ale mamy nadzieję, że każda formacja z rodzimego podwórka pokaże jeszcze pazur w rozgrywkach ESEA MDL!

Zobacz komentarze