Polacy w eliminacjach do DreamHack Open Anaheim. Jak im pójdzie tym razem?

innocent Foto: Materiały prasowe

Scena CS:GO już dawno zapomniała o świątecznej przerwie. Po kwalifikacjach do turniejów w Lipsku i Katowicach, nadeszła kolej na walkę o turniej w Anaheim.

Oczywiście na długiej liście chętnych do zdobycia slota, nie zabraknie polskich zespołów. Na serwerze zobaczymy dzisiaj między innymi x-kom AGO, które z dobrej strony pokazało się podczas kwalifikacji do katowickiego IEM. W walce o występ w amerykańskim turnieju nie zabraknie również Illuminar Gaming, AVEZ Esport czy ACTINA Pact. Poza tym postrzela dzisiaj także Izako Boars, które nadal kontynuuje testy kandydatów do zespołu czy Pompa Team ze Spławikiem w składzie. Do rozgrywek zapisała się również ekipa EMERITOS BANDITOS (Izak, Saju, Pago, Pasha, peVoR), występująca w ostatnim czasie w ESEA Open oraz MIKSTURA. Do gry wróci Michał "Snatchie" Rudzki, z Mattym, Kilkapim i DESTROJEM w składzie "Wampiry Wyższe". Czy szykują się jeszcze jakieś niespodzianki? Wygląda na to, że do rywalizacji przystąpi skład CS:GO Zawiszy Bydgoszcz, a jak udało nam się ustalić, dzisiejsze rozgrywki odpuści ekipa CLEANTmix.

A co z Polakami w zagranicznych zespołach? Zanosi się na to, że w końcu widzowie będą mogli zobaczyć Neexa w składzie SMASH. Oprócz tego do gry włączy się OKOLICIOUZ z ad hoc gaming oraz Team Secret z Tudsonem. Polacy nie będą mieli łatwego zadania, gdyż o awans powalczy jeszcze kilka innych znanych zespołów. Debiut w nowych barwach zaliczy duński skład Singularity. Nie zabraknie również nowej drużyny Team Heretics, BIG z Xantaresem w składzie czy dwóch zespołów z którymi polskie ekipy nie lubią grać - Tricked Esport i HAVU. Swojej szansy poszukają także juniorskie formacje GAMBIT oraz NaVi.

Otwarte kwalifikacje rozpoczynają się dzisiaj o godzinie 18:00. Natomiast zespoły, które awansują do kolejnej, zamkniętej części rozgrywek, nie będą miały zbyt wiele czasu na odpoczynek, bowiem dalsza część rywalizacji odbędzie się już w najbliższą niedzielę.

Zobacz komentarze