Kolejne kwalifikacje, kolejne wielkie nadzieje polskich zawodników

cel polskich drużyn na horyzoncie Foto: Pixabay.com

"Tyle było dni do utraty sił. Do utraty tchu tyle było chwil. Gdy żałujesz tych, z których nie masz nic. Jedno warto znać, jedno tylko wiedz, że... ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy". Może patetycznie, może to płonne nadzieje, ale razem z Markiem Grechutą zachęcamy do wiary w polskie zespoły w kwalifikacjach IEM Beijing.

Ile byśmy dali, aby zobaczyć polską drużynę podczas turnieju lanowego IEM Global Challenge. Jedną z możliwości jest wygranie turnieju IEM Beijing EU. No brzmi banalnie, czyż nie? Dobra, na razie skupmy na zakwalifikowaniu się do tych rozgrywek. Wielka polska husaria rozpoczyna kolejne kwalifikacje i po raz kolejny budzą się w nas nadzieje na sukces.

Kogo zobaczymy w kwalifikacjach IEM Beijing? Oj byczq, całą śmietankę. Niektórzy nawet przełożyli spotkania w ESL MP, by móc zagrać w tych eliminacjach. Na liście uczestników widnieją m.in. Wisła All in Games Kraków, AVEZ Esport, CLEANTmix, Pompa Team, Izako Boars czy PGE Turów Zgorzelec. Ciekawie wygląda też drużyna Oskarisha, który powalczy w miksowym składzie m.in. z STOMPem, mono, czy okoliciouzem. Ich poczynania będziecie mogli śledzić na streamie Oskara.

Najdalej podczas ostatnich tego typu kwalifikacji zaszło AVEZ, które wywalczyło przepustkę do zamkniętego etapu eliminacyjnego DreamHack Open Fall. Tam jednak Ośmiorniczki nie przetrwały długo. Niemniej w tym roku już kilkukrotnie przebiły się przez otwartą fazę i mam nadzieję, że uda im się po raz kolejny.

Początek zmagań w otwartych eliminacjach IEM Beijing od godziny 18:00, a do zgarnięcia dwa sloty w zamkniętym etapie.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze