ESL MP: PACT traci punkty z debiutantem. Gorąco w meczu Dzików z Wisłą Kraków

darko Foto: PACT

W poniedziałek na inaugurację ESL MP los kogutos stworzyło bardzo dobre widowisko z Pompa Team. To dawało przesłanki, że Koguciki mogą narozrabiać w meczach z faworytami turnieju. Dzień później na własnej skórze przekonali się o tym zawodnicy PACT.

Choć slogan "na tym etapie nie ma już słabych drużyn" jest tak wyświechtany, że z bólem serca go używam, to jednak trzeba przyznać po 1. kolejce ESL MP Jesień 2020, że w tej edycji stawka jest naprawdę wyrównana. Zarówno PLMIX, jak i Pompa czy los kogutos, pokazały, że nie obce jest im wyrażenie "cukierek albo psiuks". Szczególnie Koguciki, które mimo iż przegrały pierwszą mapę z PACT do 6, to na drugiej już zremisowały z faworyzowanymi rywalami.

Drugim wtorkowym meczem był absolutny hit pierwszej serii spotkań ESL MP, Izako Boars podejmowało Wisłę All in Games Kraków. Spodziewaliśmy się, że będzie to niezwykle wyrównane spotkanie i nie zawiedliśmy się. Na pierwszej mapie widzieliśmy dużo zwrotów akcji, ale nerwową końcówkę lepiej wytrzymali Wiślacy, którzy wygrali 16:13. Na drugie de_inferno Izaki weszły jak prawdziwe Dziki w las, wygrywając 12-3 pierwszą część. To jednak nie wystarczyło do zwycięstwa i IB ugrało tylko remis. Wisła na pewno może być zadowolona, bo come back - marzenie.

Po 1. serii spotkań na czele PACT, który ma koncie 10 punktów. Drugie jest x-kom AGO z kompletem punktów pod dwóch meczach. Na dole Team Gaminate i PLMIX, które na razie nie zdobyły oczek.

Zobacz komentarze