PLE: PACT po kłopotach na 2 mapie wygrywa z Together Esports

Actina PACT Foto: Kamil Nowakowski / Games Clash Masters

PACT mimo problemów na drugiej mapie triumfuje w pojedynku z Together Esports, tym samym stawiając duży krok w kierunku awansu do fazy play-off Polskiej Ligi Esportowej.

Together Esports kontra PACT, czyli mecz drużyn, które pierwszej części fazy grupowej na pewno nie zaliczą do udanych, zdobyły zaledwie po 2 punkty, więc dla obu ten mecz był kluczowym, jeżeli chcieli myśleć o awansie. Zdecydowanym faworytem starcia było PACT, co potwierdzili tylko na 1 mapie.

Starcie rozpoczęliśmy od mapy Mirage, był to wybór Together Esports. Zaczęli bardzo dobrze, agresywna gra w rundzie pistoletowej poskutkowała triumfem, w kolejnej rozgrywce na nieuzbrojonych rywali również udało zdobyć się punkt, tym samym zaczynając mecz od 2:0. Jednak gdy PACT zakupiło już wystarczający ekwipunek, dzięki świetnym rotacjom na mapie przełamali rywala, przy okazji zdobywając 6 rund z rzędu. Dopiero w 9 potyczce dzięki świetnie przeprowadzonemu atakowi na bombsite B Together było w stanie wygrać rundę, to co udało się wcześniej powtórzyli raz jeszcze. Po raz kolejny zaatakowali bombsite B i było 6:4. Zmiana taktyki, żeby następnym razem zaatakować A nie przyniosła skutku, w rundzie 11 PACT wygrało i formę utrzymywali praktycznie do końca 1 połowy, dopiero w ostatniej rundzie przegrali, przed zmianą stron, było 10:5 dla PACT.

Ekipa Lunatica po stronie terrorystów bez problemu wygrała pistoletówkę zapewniając sobie 11 punkt, prowadzenia nie oddali już do końca wygrywając kolejne 5 rund i kończąc pierwszą mapę z rezultatem 16:5. Na szczególną pochwałę na tej mapie zasługują Goofy i Cirtyourface, którzy zdobyli po 23 trafienia!

Sprawa wydawała się wyjaśniona, skoro PACT bez problemu poradziło sobie na mapie rywala, na swojej powinni gładko dokończyć mecz, było zupełnie inaczej. Inferno przyniosło nam emocje, których zabrakło na Mirage.

PACT mecz rozpoczęło po stronie terrorystów, bez problemu wygrali rundę pistoletową oraz eko rywala. Po zakupie pełnego ekwipunku przez Together już tak łatwo nie było, repo z kolegami zaczęli świetnie bronić po stronie antyterrorystów i wygrali 2 rundy z rzędu. W 5 rundzie PACT dzięki świetnemu zastosowaniu granatów przeprowadziło udany atak na bombsite B i mieliśmy 3:2. Następne dwie potyczki również należały do PACT i zrobiło się już 5:2, wtedy jednak Together pokazało, że potrafią się bronić na mapie Inferno i zagrali dobre 5 rund, doprowadzając do prowadzenia 7:5. Końcówka połowy jednak należała już do PACT, co ostatecznie przełożyło się na wynik 8:7 dla nich.

Druga runda pistoletowa na tej mapie padła tym razem łupem Together Esports, co przełożyło się na zwycięstwo kolejnych 3 i ekipa repo doprowadziła do prowadzenia 11:8. Wtedy jednak doszło do kolejnego przebudzenia ze strony PACT, zaczęli oni grać jak z nut i lawinowo wygrali 6 rund z rzędu. W rundzie 26 zobaczyliśmy świetną dyspozycję SooNB, zawodnik zdobył ACE i przedłużył szansę na zwycięstwo dla Together doprowadzając do wyniku 14:12. Jednak PACT szybko się pozbierało po tym przełamaniu i wygrało rundę na 15:12, a w starciu meczowym mimo odbijania bombiste 2 vs 3 udało im się i ostatecznie wygrali 16:12.

To zwycięstwo dla PACT zbliżyło ich w stronę awansu do fazy play-off, do pełni szczęścia brakuje im pokonania jeszcze Wisły lub CLEANT. Together tą porażką praktycznie zaprzepaściło swoje szanse na awans, muszą liczyć na cud i pomyślne wyniki w innych meczach, a przy okazji zagrać bezbłędnie swoje. O wszystkim przekonamy się już za tydzień.

Zobacz komentarze