PLE: AGO wraca na właściwe tory, Izako Boars w dołku!

PLE Foto: Materiały prasowe

X-kom AGO bez zaskoczeń pokonało dzisiaj Klan Gadanych Głupot 2:0, inna sytuacja miała miejsce w pierwszym meczu dnia. Izako Boars jako faworyt spotkania nie dał rady ekipie AVEZ, tym samym komplikując swoją sytuację w grupie.

Pierwszym starciem dzisiejszego dnia był mecz pomiędzy Izako Boars a AVEZ. Dziki mimo tego, że ostatnich dni nie zaliczą do udanych, w ESL MP notowali porażkę za porażką, to do starcia z Ośmiorniczkami podchodzili jako faworyci. Pierwszą mapą starcia był Nuke, wybrany przez Izako Boars. Dziki nie zaczęły najlepiej, przegrana runda pistoletowa, później kolejne dwie potyczki zakończone niewypałem. W 4 rundzie Izako Boars przeprowadziło świetny atak na bombiste dolny co przyniosło im punkt. Sił starczyło tylko na jedną rundę, dalsza część połowy to dominacja ze strony AVEZ. Ośmiorniczki świetnie anihilowały ataki przeciwnika, myląc się jeszcze tylko raz, tym samym przed zmianą stron mieliśmy wynik 13:2 dla AVEZ.

Druga runda pistoletowa to popis umiejętności ze strony keia, ten zostając sam przeciw trójce rywali zdołał ich pokonać zdobywając 14 oczko na konto AVEZ. Mimo przewagi gotówki, Ośmiorniczki przegrały następną rundę oraz dwie kolejne, zrobiło się 14:5, wtedy nastąpiło przełamanie. AVEZ po świetnym ataku zdobyło 15 punkt, sprawa wydawała się wyjaśniona, jednak nie do końca. Izako Boars wciąż chcieli uratować spotkanie, świetnie się broniąc, zdobyli 5 rund z rzędu i polegli w 6. Wszystko skończyło się wynikiem 16:10.

AVEZ było w świetnym nastroju, wygrali wybór rywali, teraz czekał ich mecz na mapie Train, gdzie czują się bardzo dobrze. Zaczęli od pokonania przeciwnika w rundzie pistoletowej, później na rywala bez pieniędzy znów poradzili sobie świetnie, przełamanie nastało w starciu numer 3. Dziki wygrały je, a później na fali zdobyli kolejne 10 rund, było 11:2. Przy tym wyniku AVEZ przebudziło się na chwilę, zdobywając 2 rundy, tym samym kończąc pierwszą połowę 11:4.

Dziki do drugiej połowy podchodziły z dużą przewagą, jednak szybko zaczęli ją tracić już od początku. Przegrana runda pistoletowa oraz następna. W starciu numer 18 na mapie Train jednak zdobyli upragniony 12 punkt, to niewiele zmieniło. Później przegrali 6 rund z rzędu i mieliśmy remis 12:12. Wtedy AVEZ poczuło się zbyt pewnie, stracili 3 rundy dopuszczając Izako Boars do 3 punktów meczowych, to nie wystarczyło Dzikom i połowę zakończyliśmy z rezultatem 15:15, co dało nam pierwszą dogrywkę w tym sezonie PLE! Dogrywka to przede wszystkim 2 bardzo ważne punkty dla Izako Boars po stronie terrorystów, które dały im przewagę i pozwoliły po zmianie stron na dokończenie meczu. Wszystko skończyło się 19:17.

Po raz pierwszy w tej kolejce doszło do sytuacji, że drużyny musiały rozegrać 3 mapę. Wybór padł na Vertigo. Wszystko było bardzo szybkie.Tradycyjnie AVEZ rozpoczęło od wygrania rundy pistoletowej, za nią poszły kolejne. Doprowadzili do stanu 7:0. Wtedy Dzikom udało się podłożyć bombę i doprowadzić ją do wybuchu, kolejne starcie to znowu świetny atak, wydawało się, że Izako Boars ma szansę powrócić do tego spotkania. Ta myśl została szybko wybita z głowy. AVEZ zdobyło 4 rundy z rzędu i już było 11:2. Na koniec połowy zespoły wymieniły się runda po rundzie i skończyło się 12:3.

Po zmianie stron AVEZ po raz 6(!) w tym meczu wygrało rundę pistoletową, to jednak nie przyniosło oczekiwanego skutku. W kolejnym starciu Izako Boars sforcowało i pokonali rywala. Była to ostatnia szansa na powrót dla Dzików, szybko zaprzepaszczona. AVEZ nie pozwoliło, kończąc mecz 16:4.

Przyszedł czas na drugi pojedynek dzisiejszego dnia. Klan Gadanych Głupot podejmował x-kom AGO. Pozostaliśmy na mapie Vertigo, która była wyborem KGG. Rozpoczęli oni od wygranej rundy pistoletowej po świetnym zagraniu ponczka, pokonał 3 rywali. Dzięki pistoletówce KGG zwyciężyło w dwóch kolejnych pojedynkach i mieliśmy 3:0, szybko to się zmieniło. AGO, zakupiło wreszcie wystarczający ekwipunek i triumfowali nad rywalem 5 razy z rzędu. W końcu nastąpiło przełamanie, KGG udało doprowadzić się do prowadzenia 6:5 i mieli przed sobą idealną szansę na wygranie pierwszej połowy. Nic bardziej mylnego, x-kom AGO nie pozwoliło sobie na takie coś, kończąc pojedynek przed zmianą stron 6:9.

Gra w CT to już popis ze strony x-kom AGO. Przegrali tylko jedną rundę, wygrywając 7 samemu, tym samym kończąc mapę Vertigo korzystnym rezultatem 16:7. Tu tak naprawdę moglibyśmy skończyć pisać tę relację. Kiedy na Vertigo widać było nawiązanie walki z rywalem, to Dust II minął błyskawicznie. X-kom AGO zdemolowało przeciwnika, kończąc mapę 16:2. Na pochwałę zasługuje mhl w dwóch starciach łącznie zdobył 40 zabójstw!

Zawodnicy Izako Boars mogą czuć niedosyt, ostatnio grają bardzo słabo, dziś był idealny dzień, by poprawić sobie humory. Zwycięstwo nad AVEZ gwarantowało awans do fazy play-off, niestety zaprzepaścili tę okazję i będą musieli wywalczyć ją w meczu z x-kom AGO lub Klanem Gadanych Głupot. Powody do radości za to są w ekipie AGO, po słabym pierwszym dniu Jastrzębie pokazały na co ich stać szybko wygrywając z KGG, pokazują, że nie powiedzieli ostatniego słowa i będą walczyć o 1 miejsce w grupie z IB.

Zobacz komentarze