Pierwszy sukces devils.one w EPL - NiP pokonane!

devils.one Foto: devils.one

FaZe Clan narobił Polakom kłopotów, ale NiP okazało się przeszkodzą do pokonania. W wyrównanym starciu zatriumfowało devils.one i tym samym zdobyło pierwsze zwycięstwo w ESL Pro League.

"Diabły" rozpoczęły Mirage obiecująco, zdobywając pierwszy punkt na swoim koncie. Wtedy to Ninjas in Pyjamas po stronie antyterrorystów zdecydowali się na force'a, który pomógł im wygrać trzy rundy. Polacy nie dawali za wygraną i do końca połowy stanowczo pokazywali, że przyjechali do Leicester po zwycięstwo. Połowa zakończyła się wynikiem 8:7 dla devils.one, natomiast sytuacja po przerwie nie wyglądała kolorowo. NiP ugrało pistoletówkę i kilka kolejnych rund, w międzyczasie tracąc dwa punkty na rzecz rywala. Wtedy to ekipie Patrika "f0resta" Lindberga brakowało zaledwie trzech rund do sukcesu na Mirage. Na szczęście dla polskich kibiców formacja Karola "rallena" Rodowicza zaprezentowała fantastycznego Counter-Strike'a po stronie CT i zwyciężyła na pierwszej mapie.

Overpass był... skrajnie różny. Polacy naprawdę złapali wiatr w żagle i fenomenalnie weszli w to spotkanie. Skracali pozycje, grali naprawdę agresywnie i bez trudu doprowadzili do wyniku 9:1, a Jacek "MINISE" Jeziak błyszczał na "Kanałach", choć na poprzedniej mapie nie miał najlepszej formy. W 11 rundzie coś pękło i Szwedzi wrócili do gry. Co prawda do przerwy zdobyli zaledwie 5 punktów, ale po zmianie stron byli niepokonani. Ninjas in Pyjamas ugrali aż 11 rund z rzędu, co zszokowało wszystkich widzów.

Nuke z pewnością należał do Pawła "dychy" Dychy, który wykręcił 107 ADR i rating 1.40. Niedawny nabytek devils.one strzelał fenomenalnie. Samo starcie z początku kształtowało się na korzyść Szwedów, lecz Polacy szybko odpowiedzieli i po przegranej pistoletówce zebrali na swoim koncie 5 punktów z rzędu, a po kolejnych kilku pojedynkach przeszli na stronę terrorystów z wynikiem 9:6. Christopher "GeT_RiGhT" Alesund i spółka pokazali, że są doświadczonym zespołem i równie mocno jak devils.one pragną zwycięstwa. Dzięki skutecznej współpracy w CT wrócili oni do spotkania i doprowadzili do rezultatu 15:12. Co z tego, skoro "Diabły", będąc na skraju przepaści, doprowadziły do rozgrzewki. W doliczonym czasie było już pewne, że do Polacy zatriumfują i zdobędą pierwsze zwycięstwo w ESL Pro League. Wielkie brawa Mikołaja "mouza" Karolewskiego za zdobycie aż 77 eliminacji na trzech mapach.

devils.one 2:1 Ninjas in Pyjamas (Mirage 16:13, Overpass 10:16, Nuke 19:17)

Kolejne spotkanie devils.one odbędzie się dziś, 18 kwietnia, o godz. 22:00. "Diabły" podejmą Heroic, które, tak jak NiP, przegrało ostatnie spotkanie wynikiem 1:2. Transmisja dostępna będzie tutaj.

Zobacz komentarze