Paweł "reatz" Jańczak: Na takie mecze wychodzimy na spontanie

reatz Foto: ESL

Po zwycięstwie Team Kinguin z Izako Boars w pierwszym półfinałowym pojedynku 17. sezonu ESL Mistrzostw Polski, porozmawialiśmy z Pawłem "reatzem" Jańczakiem. Zawodnik Pingwinów jasno określił swój cel na rozgrywki w Poznaniu i wyjaśnił kim jest tajemniczy "Maciej".

Zaskakująco łatwo poszedł wam ten półfinał.

Paweł "reatz" Jańczak: To prawda, oczekiwałem większych problemów. Wiedzieliśmy, że PACT zrobi na nas analizę, ale my to przewidzieliśmy. Jeżeli ktoś robi pod nas analizę, to gramy zupełnie coś innego, czego się nie spodziewają.

A wy przygotowujecie się pod takich rywali?

Paweł "reatz" Jańczak: Nie, my raczej wchodzimy na takie mecze na spontanie, ale mniej więcej wiemy, co dany zawodnik lubi robić, jaki ma styl gry, ulubione miejscówki i ruchy na mapie preferuje.

Ty chyba dobrze się czujesz w ESL Mistrzostwach Polski, bo to twój 4. turniej finałowy i na każdym z nich prezentujesz się wyśmienicie.

Paweł "reatz" Jańczak: To miłe, dziękuje bardzo. To będzie mój 3 finał i nie ukrywam, że najważniejsze jest zwycięstwo. Będę zadowolony z siebie, dopiero kiedy wgramy finał.

Jak widzisz drugi półfinał. Będzie powtórka z rozrywki?

Paweł "reatz" Jańczak: Myślę, że AGO wygra, ale na pewno nie będzie łatwo. PACT fajnie pokazało się w Gdyni i sporo musieliśmy się namęczyć, aby zwyciężyć z nimi na Games Clash Masters. AGO pewnie będzie miało podobnie. PACT to drużyna, która lepiej gra na lanie i dzisiaj to zobaczycie. Daję 70-30% na AGO

Jeżeli na trzecim kolejnym evencie zajdziecie dalej niż AGO, to już można będzie tytułować was najlepszą drużyną w Polsce?

Paweł "reatz" Jańczak: Nie, nie ma co tak jednoznacznie definiować. To bardziej media i kibice przywiązują do tego wagę. My skupiamy się na wygrywaniu turniejów. Nie zapominajmy, że jest jeszcze Virtus.Pro. Spokojnie, to się wykrystalizuje samo. Udało nam się pokonać AGO w Montrealu, ale tutaj będzie to zupełnie inny mecz.

Rallen wspominał na scenie, że macie trenera mentalnego. Możesz powiedzieć coś więcej?

Paweł "reatz" Jańczak: Tak, od niedawna pracuje z nami Maciek. Jest to nasz trener od przygotowania fizyczno-mentalnego. Mamy unormowane posiłki, oczywiście nie są to jakieś radykalne diety, gdzie jemy tylko i wyłącznie sałatę, bo to nie o to chodzi. Bardziej jego rolą jest dbanie o poprawę naszego samopoczucia. Nie mamy żadnych treningów siłowych, bardziej delikatne biegi i rozciąganie. Na wszystko przyjdzie czas.

Zobacz komentarze