PACT ze sposobem na CLEANT! Wisła z problemami pokonuje Together

Actina PACT Foto: esportmania / Materiały prasowe

PACT pokazało, że CLEANT w Polskiej Lidze Esportowej da się pokonać. Podopieczni Vinsa bez problemu poradzili sobie z Markosiem i kolegami. Wygrywając najpierw do 8, a później do 7. Wisła mimo problemów dała radę Together Esports i utrzymała się w walce o awans do fazy play-off.

Pierwszy mecz miał należeć do hitów dnia, starcie zapowiadało się na wyrównane, w końcu naprzeciwko siebie stawały dwie najlepsze drużyny według tabeli. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie odwrotna, PACT bez problemu poradziło sobie w dwóch mapach z CLEANT.

Pierwszą z map był Mirage. PACT zaczęło po stronie antyterrorystów, gdzie wygrali w rundzie pistoletowej. Druga runda również bez problemu padła ich łupem. W trzeciej CLEANT zdecydowało się już na zakup pełnych ekwipunków, dzięki czemu łatwo zdobyli punkt i było 2:1. Niestety był to tylko chwilowy przebłysk, następne 7 rund z rzędu padło łupem PACT co dało wynik 9:1. W 11 rundzie wreszcie CLEANT świetnie zaatakowało bombsite, A co przełożyło się na oczko dla nich, jednak to niewiele zmieniło, od razu potem PACT zdobyło 3 kolejne rundy. CLEANT udało się zrewanżować w ostatnim pojedynku tej połowy, co zakończyło ją wynikiem 12:3.

Po zmianie stron CLEANT ruszyło do ofensywy, wygrali rundę pistoletową i później 4 kolejne, wynik kształtował się 12:8, szansę na comeback rosły. Jednak nadzieje zostały szybko zgładzone, w 21 rundzie PACT wyśmienicie zaatakowało bombsite A i zdobyli 13 punkt, rozpędziło ich to dzięki czemu wygrali 3 kolejne rundy kończąc mapę wynikiem 16:8. Na szczególną pochwałę zasłużył Sobol, który zgromadził 25 zabójstw!

Drugą mapą, którą widzieliśmy na serwerze, było Inferno. Od zwycięstwa w rundzie pistoletowej po stronie terrorystów zaczęło PACT, świetnie zaatakowali banana, co przełożyło się na punkt. Następny atak na A mimo podłożenia bomby skończył się porażką i mieliśmy remis 1:1. Dzięki przewadze ekonomii CLEANT wygrało 3 kolejne rundy i mieliśmy już 4:1 dla nich. Jednak wtedy nastąpiło przebudzenie PACT, zaczęli fantastycznie kontrolować całą mapę, przeprowadzali idealne ataki i do końca połowy wygrali wszystko, co było możliwe kończąc rezultatem 4:11.

Po zmianie stron znowu w rundzie pistoletowej triumf odniosło PACT, tak jak w poprzedniej połowie przeżyliśmy dejavu, rundę następną wygrało CLEANT oraz dzięki przewadze ekwipunku wygrali tym razem dwa kolejne starcia. Na tym byłby koniec, od tego czasu inicjatywę przejęło PACT zdobywając punkt za punktem, a mecz zakończyliśmy świetnym skanem Goofyego. Świetnie na tej mapie zaprezentował się Crit, praktycznie nie pudłował ze swojej snajperki i zdobył 24 zabójstwa.

Paradoksalnie to drugie starcie dzisiejszego dnia miało być bardziej jednostronne niż pierwsze. Jednak emocje, których czasem nam brakowało w meczu PACT vs CLEANT nadrobiliśmy w starciu Wisła vs Together.

Znowu starcie rozpoczęliśmy od mapy Mirage, był to wybór Together Esports. Jak na "gospodarzy" przystało, wygrali oni pierwszą rundę a wraz z nią dwie kolejne. Na pierwszym fullu lepiej przygotowana była Wisła, to oni bez problemu pokonali przeciwnika. Dzięki temu zwycięstwu mogli zdobyć kolejne dwa punkty i doprowadzić do remisu 3:3. W 7 rundzie znowu świetny atak ze strony Together poskutkował punktem dla nich. Jednak był to jednorazowy wyskok. Biała Gwiazda zaczęła znowu błyszczeć, Szpero z kolegami wygrali 4 kolejne pojedynki i było już 7:4. Wtedy coś się zacięło, drużyny zaczęły wymieniać się rundami, co spowodowało, że 1 połowa została skończona wynikiem 8:7 dla Białej Gwiazdy.

Ten wynik jak widać, nie spodobał się zawodnikom Wisły, po przerwie rzucili się do zdobywania kolejnych rund, udało im się zgromadzić ich 4 z rzędu i był wynik 12:7. Wtedy wydawało się, że już wszystko będzie jasne, jednak Together postanowiło nie odpuścić, zaczęli coraz lepiej ustawiać swoją obronę, zdobywali kolejne rundy, doprowadzili do wyniku 15:14 dla Wisły, wszystko wskazywało, że będziemy mieli dogrywki. Biała Gwiazda bez pieniędzy, Together z całym ekwipunkiem, jednak dzięki świetnemu fake'owi i szybkiemu wyjściu na A, Wisła wygrała tę rundę i skończyło się 16:14 dla nich.

Przyszedł czas na ostatnią mapę dzisiejszego dnia. Train to wybór Wisły, co widać było na serwerze, szło im już tu zdecydowanie lepiej. Mecz zaczęli po trudniejszej stronie-terrorystów. Początek jednak należał znów do Together Esports. Repo i koledzy wygrali 4 rundy z rzędu, doprowadzając do stanu 4:0. Później było im jednak już zdecydowanie ciężej. Wisła co chwilę doprowadzała ich do stanu, gdzie ekonomia nie była najlepsza, przez co połówka zakończyła się 7:8 dla Wisły.

Po zmianie stron zaczęło się znów jednostronnie dla antyterrorystów tylko tym razem byli nimi zawodnicy Białej Gwiazdy. Doprowadzili do wyniku 14:7, wszystko wydawało się jasne. Jednak dzięki kolejnym czterem świetnie przeprowadzonym atakom i pokazie skilla w strzelaniu Together zaczęło zagrażać wynikowi. W rundzie 26 i 27, Szpero z kolegami pokazali, że był to jedynie efekt zmęczenia, a mecz i tak jest w ich garści. Wygrali oni ostatecznie mapę 16:11.

Rezultaty dzisiejszego dnia zapewniają, że emocję w tej grupie będą do samego końca. Już za 2 tygodnie odbędzie się starcie pomiędzy PACT a Wisłą, które zdecyduje o losach tej grupy, kto pojedzie do Rzeszowa, a kto swoje zmagania skończy na fazie grupowej.

Już jutro, 14 listopada czekają nas emocje w grupie B

Godzina 17:00 AVEZ vs x-kom AGO

Godzina 20:00 Izako Boars vs Klan Gadanych Głupot

Zobacz komentarze