Świetny mecz na otwarcie fazy pucharowej ESL MP. Dziki wpadły w sidła

minise
minise Foto: PACT

W sezonie zasadniczym Izako Boars i Actina Pact podzieliły się punktami. W ćwierćfinale ESL Mistrzostw Polski o żadnym remisie nie mogło być mowy. Nie jest zaskoczeniem, że zobaczyliśmy trzy mapy, ale tylko jedna ekipa mogła się cieszyć z sukcesu po heroicznym boju.

Przed rozpoczęciem spotkania dużo dyskutowaliśmy o indywidualnościach w obu zespołach, które mogą przechylić szalę zwycięstwa na jedną ze stron. Okazało się jednak, że w przypadku starcia Izako Boars - Actina PACT, to kolektyw miał największe znaczenie.

Pierwsza mapą rywalizacji było de_train. Lepiej ćwierćfinałową rywalizację rozpoczęła ekipa Hypera, która prowadziła nawet 3:0. Po stronie broniącej PACT miało duże problemy, głownie na bombsite B. Słabo wyglądały też ich główne strzelby - minise i Sobol. Na ich szczęście ciężar gry na swoje barki wzięło trio lunatic-darko-goofy, za sprawą których PACT schodziło na przerwę przy wyniku 10:5. Po zmianie stron Dziki próbowały odrobić straty i mieli ku temu spore szanse, bo na de_train w sezonie zasadniczym Dziki nie przegrały żadnego meczu. Seria nie została jednak podtrzymana, a PACT zwyciężyło 16:12.

Chwilę później rozpoczęła się rozgrywka na de_nuke. Tym razem lepsi w pierwszych pistoletówkach byli gracze PACT, którzy szybko później dopisali na swoje konto trzy oczka. Gracze IB szybko jedną się pozbierali i za sprawą solidnej defensywy wyszli na prowadzenie. Następnie jednak nastąpił zwrot akcji i to Actina PACT zaczęło wygrywać rundy. IB niestety mi kilku sytuacji 3vs2/4vs2, nie potrafiło domknąć rund i przegrało pierwszą część 6:9. Po stronie atakującej Dziki musiały wygrać 10 rund, by doprowadzić doprowadzić do trzeciej mapy. W teorii powinno pójść im lepiej, bo w ataku rundy z przewagą rozgrywa się łatwiej. Gdy pierwsze dwie rundy wpadły na konto PACT wydawało się, że mecz zmierza powoli do końca, tym czasem Dziki wróciły w fenomenalnym stylu. Izako Boars grając w ataku oddało rywalowi tylko trzy rundy i wygrało 16:12.

Nie jest zaskoczeniem, że w tym spotkaniu zobaczyliśmy trzymapową rywalizację. Początek meczu na de_vertigo przebiegał pod dyktando PACT, które wyszło na 6-punktowe prowadzenie. IB jednak znowu zdołało wrócić do rywalizacji, za sprawą świetnych akcji avisa i siuhego, by na przerwę schodzić tylko z jednym punktem straty. Obrona Dzików nie była jednak monolitem. i po zmianie stron PACT systematycznie zdobywało punkty, by ostatecznie zwyciężyć całe spotkanie 2:1.

To oznacza, że Actina PACT awansuje do półfinału, gdzie czekają na nich zawodnicy x-kom AGO. Ten mecz zaplanowano na godzinę 16;00 w sobotę.

Zobacz komentarze