Młodzież rośnie na naszych oczach

piratesports
piratesports Foto: Piratesports

Znamy już finalne rozstrzygnięcia w Dywizji Profesjonalnej Polskiej Ligi Esportowej. PGE Turów Zgorzelec zdeklasowało rywali i bez straty mapy zwyciężyło play-offy. Rozgrywki na zapleczu "esportowej Ekstraklasy", to dobre miejsce, by zobaczyć jak radzi sobie nasza cs-owa młodzież. A ta okazuje się, reprezentuje już bardzo wysoki poziom.

Wojtek "darchevile" Klęba

Postanowiłem wyróżnić trzech zawodników za ten miniony sezon. Pierwszym z nich będzie Wojtek "darchevile" Klęba, strzelec zwycięskiego PGE Turów Zgorzelec. 21-letni zawodnik na szerokie wody wypłynął wraz z awansem los kogutos do fazy zasadniczej ESL Mistrzostw Polski. Już po pierwszej serii zmagań został wybrany MVP kolejki, zwracając na siebie uwagę kibiców. W Polskiej Lidze Esportowej tak naprawdę cały zespół PGE Turów Zgorzelec reprezentował wysoki poziom i wyróżnienie Wojtka jest tak naprawdę nagrodą dla nich wszystkich.

- Szuka fragów i nic nie zatrzyma go przed zdobyciem kluczowych eliminacji. Świetnie radzi sobie w pojedynkach otwierających, zdobywając przewagę dla swojego zespołu. Opanowane Full-Auto wielokrotnie pozwala na wygranie duela z rywalem. Maszyna do zabijania - tak mówi o nim Jakub "Swelder" Grzegorski, komentator LOTTO Dywizji Profesjonalnej Polskiej Ligi Esportowej.

To, że drużyna PGE Turów Zgorzelec lubi wychodzić na strzelaninę, podkreślali również sami Oskar "DeerFluffy" Formella, ale zwraca uwagę również na profesjonalizm tych zawodników. - Sam darchevile mówił, że ich aktualny styl gry (nagminnego wychodzenia na head'y ), na razie wystarcza. Udowodnili to przez wszystkie osiem tygodni zmagań. Pytanie na jak długo. Niemniej gracze PGE za każdym razem przy wywiadach byli bardzo profesjonalni i poważnie podchodzili do swojej gry. Ciężko jednak wyróżnić jednego z nich, bo tam w zależności od mapy, za każdym razem błyszczał ktoś inny - przyznaje komentator PLE.

Sebastian "fr3nd" Kuśmierz

Kolejny zawodnik, który może pochwalić się wyróżnieniem za MVP kolejki ESL Mistrzostw Polski, i kolejny, który jeszcze bardziej błyszczał w rozgrywkach LOTTO Dywizji Profesjonalnej Polskiej Ligi Esportowej.

Swoim agresywnym stylem gry ze snajperką skradł serca kibiców i obserwatorów, a samą Pompa Team pchnął do drugiego miejsca w barażach. Moim zdaniem najlepszy snajper tej ligi, co z reszta potwierdzają statystyki GG.Predict. - Młody, agresywny zawodnik, który uwielbia ryzykowne zagrywki. Może sobie jednak na nie pozwolić, za każdym razem potwierdzając swoją skuteczność. Jego zadanie jest proste - zdobywać eliminacje, a w tej misji odnajduje się znakomicie. Potrafi udźwignąć ciężar presji na barkach - tak charakteryzuje go Jakub "Swelder" Grzegorski.

Warto dodać również, że fr3nd był na testach w Illuminar Gaming, o czym szerzej mówił w naszym wywiadzie. O tym jak wiele zmieniło się od tego czasu w jego grze spytaliśmy DeerFluffy'ego. - Przygoda z Illuminar na pewno dała mu dużo nauczki i też przemyśleń na temat swojej gry. W drużynie Mikiego, Sebastian dostał bardzo dużo swobody i za każdym razem potrafił znaleźć na mapie miejsce do eliminacji, przez co jego statystki poszybowały w górę. Jego dyspozycja w pierwszych meczach, gdzie wykręcał po 30 fragów na mapie, była imponująca. Tylko że Sebastian nie przestawał, i w każdym kolejnym spotkaniu był filarem swojego zespołu. Ten młody zawodnik ma wszystko, co jest potrzebne na początek kariery w esporcie, umiejętności, chęci i swobodę gry. Czekam jednak na moment kiedy fr3nda zobaczymy w drużynie, która będzie grała bardziej zespołowo i taktycznie.

GG Predict/fr3nd Foto: GG Predict

Łukasz "MWLKY" Pachucki

Kolejne wyróżnienie leci do zawodnika piratesports, który był spoiwem trzymającym Piratów w tym sezonie. Oczywiście, jak przy każdym z wyróżnionych przeze mnie zawodników, mogą być dywagacje, ale wydaje mi się, że Łukasz swoją ciężką praca pokonuje kolejne poziomy w drodze na szczyt esportowej kariery.

Obserwując Piratów w PLE chciałem zobaczyć, jak wyselekcjonowani przez nich zawodnicy radzą sobie pod presją, jak współpracują z drużyną i reagują na zagrania rywali. Co takiego wyjątkowego ma MWLKY? O tym opowie wam najlepiej Swelder - Jest zawodnikiem wielce pokornym, na mapie jednak pewnym swego. Spokojny, zachowawczy styl gry ma wprowadzać harmonię do zespołu. Wielkie opanowanie w niełatwych chwilach przemawia na jego korzyść. Kiedy trzeba podjąć ryzyko błyskawicznie analizuje za i przeciw, podejmując słuszne decyzje.

Oskar "DeerFluffy" Formella wspomina początki młodego zawodnika na scenie. - Poznałem go około rok temu, kiedy sam zaczynałem przygodę z komentowaniem. W ówczesnej drużynie Polarist Gaming zajął on drugie miejsce w turnieju w Gdyni. Podczas tych spotkań MWLKY był niekwestionowanym numerem 1 w swojej drużynie, który grał na poziomie o wiele wyższym niż jego współtowarzysze. Łukasz bardzo emocjonalnie podchodził do swoich spotkań. Grając z kolegami, którzy byli jednak na innym etapie, pewne rzeczy go frustrowały. Minął rok, MWLKY załapał się do projektu ARMY, w którym uważam nauczył się bardzo dużo. Struktury organizacji, grania taktycznego, współpracy, komunikacji i przede wszystkim POKORY! Piraci w PLE pokazali swoją siłę, pomimo wewnętrznych zmian podczas trwania samej ligi. MWLKY to zawodnik od zadań specjalnych. UWAGA ZAPISZCIE TO. Jestem przekonany, że na przestrzeni 2/3 lat zobaczymy Łukasza w międzynarodowej formacji.

Oczywiście wasze typy, odnośnie najciekawszych graczy LOTTO Dywizji Profesjonalnej Polskiej Ligi Esportowej, mogą być inne. Z pewnością wielu docenia powtarzalność maaryyy'ego, opanowanie Mikiego z Afryki czy pewność eliminacji Sameya. Moim zdaniem największym wyróżnieniem dla PLE jest to. że mamy w kraju ligę, gdzie ta utalentowana młodzież może rywalizować, uczyć się gry zespołowej i oswajać z obecnością na transmisji czy wywiadami. Jestem pewien, że poziom Dywizji Profesjonalnej będzie rósł z każdym kolejnym sezonem.

Zobacz komentarze