Ekipa Micha nie pojedzie na DH Masters Spring

Michał "MICHU" Müller Foto: Team Envy

Tak blisko, a tak daleko. Zespół, w którym występuje Michał "MICHU" Müller, mógł już w niedzielę cieszyć się z awansu na DreamHacka Masters Spring 2020. Niestety, mimo dwóch wielkich szans na awans, EVNY nie wykorzystało żadnej z nich. Styl w jakim przegrało eliminacje, można porównać tylko do największych przegranych.

ENVY od awansu na DH Masters Spring dwukrotnie dzielił jeden mecz. Najpierw po niezrozumiałej, nielogicznej i kompletnie absurdalnej sytuacji na de_train, wyeliminowało ich Cloud9. By w taki sposób przegrać rundę, trzeba się mocno postarać, O czym mowa? Jeżeli nie widzieliście, to moi drodzy, ten filmik jest dla osób o mocnych nerwach.

Mimo porażki z C9, ENVY dostało jeszcze jedną szansę, poprzez consolidation final. Ich rywalem w nocy z poniedziałku na wtorek była ekipa Bad News Bears. Niedźwiedzie w ostatnim czasie prezentują się coraz lepiej, ale na pewno była to formacja w zasięgu ENVY. Z przykrością informujemy, że tutaj również ekipa MICHA dała popis. Nietrafione strzały, wychylanie na kucaka, kompletny brak zadań w drużynie, słowem festiwal żenady. Kiedy walczysz o wyjazd na DH, a na własnej mapie przegrywasz 13-0, to nie jest to dobry znak.

Żeby nie było tak gorzko, to na osłodę napiszę, że Michał "MICHU" Muller zagrał bardzo dobrze w każdym z tych spotkań. Polak w obu decydujących spotkaniach był najlepszym strzelcem swojej ekipy. Szkoda, że CS to gra pięcioosobowa.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze