Mariusz "Loord" Cybulski: Zepsuliśmy ten mecz, kiedy byliśmy po stronie CT

Team Kinguin Foto: Games Clash Masters

Team Kinguin wczoraj niespodziewanie przegrało pierwszy mecz na Games Clash Masters z Heroic. O przyczynach wczorajszej porażki i nadchodzącym meczu eliminacyjnym ze Sprout, porozmawialiśmy z trenerem Team Kinguin, Mariuszem "Loordem" Cybulskim.

Dust2 uchodzi za waszą silną mapę, tymczasem wczoraj bardzo wysoka porażka z Heroic.

Mariusz "Loord" Cybulski: Może nie jest to nasza najsilniejsza mapa, ale na pewno należy do grona tych, na których czujemy się dobrze. Niestety mamy tendencje do słabego rozpoczynania turnieju, ogólnie mam wrażenie przesypiamy je. Nie chodzi o dobór przeciwnika, bo chcąc wygrać turniej, musisz wygrać z każdym.

Zaskoczył was ten agresywny styl Duńczyków po stornie CT? Nie bali się wychodzić na duele i wygrywali te pojedynki.

Mariusz "Loord" Cybulski: Zepsuliśmy ten mecz, kiedy my byliśmy po stronie broniącej. Nie zaskoczyli nas niczym, to my zagraliśmy słabo ten mecz i nie reagowaliśmy na to, co robi przeciwnik. Często byli dwa kroki przed nami, komunikacja też leżała. Nie był to nasz dobry dzień.

Komunikacja leżała?

Mariusz "Loord" Cybulski: Nie chodzi mi o porozumiewanie się. Bardziej miałem na myśli podejmowanie decyzji. Tego zabrakło w ważnych momentach spotkania. Nie było prób zaskoczenia rywala, podejmowania ryzyka i innowacyjnej gry. Daliśmy im za dużo pola do manewru. Jeśli chcieli zagrać taktykę, to ją realizowali.

Zaskoczyły Cie jakieś wczorajsze wyniki?

Mariusz "Loord" Cybulski: To jest system BO1, więc drużyny teoretycznie słabsze mają większe szanse na zwycięstwo. Obstawiałem, że AGO wygra swoją grupę z pierwszego miejsca. Nie spodziewałem się, że chłopaki z PACT ograją Sprout.

Oglądaliście wczorajszy mecz Sprout, co możesz o nich powiedzieć?

Mariusz "Loord" Cybulski: My wiemy jak gra Sprout, bo często gramy na nich pcw, ale również na turniejach. Mają nowego zawodnika - favena. Może jeszcze wszystkiego nie mają dopracowanego do perfekcji. Koniec końców i tak dla nas będzie najważniejsze co zagramy my.

Nie chcę cie zbyt długo trzymać przed meczem, to powiedz jeszcze jak oceniasz turniej w Gdyni od strony organizacyjnej?

Mariusz "Loord" Cybulski: Wydaje mi się, że wszystko jest raczej na dobrym poziomie. Nie ma opóźnień, co na pewno jest ważne. Jedyne co, to publiczność mogłaby bardziej dopisać. Ale też wczoraj mieliśmy piątek, więc wiadomo, ludzie mają swoje obowiązki. Liczę, że dziś będzie lepiej.

Zobacz komentarze