Kuben przerywa milczenie. Komentarz trenera Virtus.Pro po zwycięstwie PLE

kuben Foto: ESL Polska

Jakub "kuben" Gurczyzński, trener Virtus.Pro, wreszcie przerwał milczenie. Szkoleniowiec Niedźwiedzi na początku roku był bardzo aktywny w mediach, jednak słabsze wyniki zespołu odebrały kubenowi chęć rozmów z mediami. Długo musieliśmy czekać na ponowne informacje ze strony kubena, ale doczekaliśmy się. Za pośrednictwem oficjalnej strony Virtus.Pro, 30-latek skomentował zwycięstwo swoich podopiecznych w 5. sezonie Polskiej Ligi Esportowej.

"Z mojej perspektywy wygranie tego turnieju nie jest czymś wielkim, ale oczywiście są pewne aspekty, które mnie satysfakcjonują. To był turniej, który powinniśmy wygrywać za każdym razem, gdy uczestniczymy. Jestem bardzo szczęśliwy, że moi gracze w końcu coś osiągnęli. Wysiłek, praca, którą wcielamy w życie, w końcu przynoszą sukces. Cieszę się, że mamy zespół, w którym gracze pasują do siebie, a gra staje się coraz lepsza. Myślę, że mamy najlepszych graczy w kraju, a wygrywanie takich turniejów powinno być dla nas sprawniejsze. Styl, w którym wygraliśmy turniej, może nie był piękny, ale musimy wziąć pod uwagę, że przyjechaliśmy tu po dwóch dniach treningu. Nadal jest dużo miejsca do rozwoju, ale moi gracze wciąż mówią mi, że dzięki mnie nauczyli się wielu nowych rzeczy. To nie jest łatwe, ponieważ w swoich poprzednich zespołach grali ściśle to, o czym mówili, a tutaj gramy bardziej spontanicznie, uczymy się lepiej komunikować i czytać grę, kontrolować nasze emocje i podejmować lepsze decyzje podczas gry. Musisz poświęcić całą swoją energię na każdą rundę, nie ma znaczenia, czy jest to ECO, czy pełny zakup, musimy wygrać rundę.

Chciałem także podziękować phr. Po tym trudnym okresie w AGO zmienił swój stosunek do gry. Przyszedł do naszego zespołu na test i przyniósł ze sobą potrzebną motywację i ducha. Wygląda na właściwy kawałek układanki.

Podsumowując, jestem bardzo zadowolony z tego, jak zawodnicy grali w tym turnieju, wszyscy byli na miejscu i graliśmy jako zespół. Bardzo to doceniam." - napisał Gurczyński.

Zobacz komentarze