AGO po raz drugi ulega ex-Winstrike. Koniec marzeń Polaków o ESL Pro League

furlan Foto: Esportmania.pl

x-kom AGO było ostatnią nadzieją polskiej społeczności w turnieju o slot w ESL Pro League. Jastrzębie wczoraj po pięknej walce pokonały Wisłę All in Games Kraków, a finale drabinki przegranych w niedzielę podejmowały ex-Winstrike.

To drugie spotkanie Polaków i Rosjan w turnieju finałowym ESEA Premier. Oba zespoły spotkały się w pierwszym meczu drabinki i wówczas po trzymapowej walce lepsi okazali się niestety rywale.

Widać było, że z każdym kolejnym meczem AGO wygląda jednak coraz pewniej, więc liczyliśmy na skuteczny rewanż w tak ważnym spotkaniu. Zaczęło się od de_train, gdzie początkowo dominowali Rosjanie. To oni zaliczyli lepszy start, czego efektem prowadzenie do przerwy 9:6. Niestety po zmianie stron Polacy nie byli w stanie zatrzymać ataków rywali i ex-Winstrike wygrało 16:7.

Pozostało nam więc wierzyć w lepszą postawę naszej formacji na de_dust2, które wybrali rywale. Rzeczywiście na początku wszystko wyglądało rewelacyjnie, bo nasi prowadzili 8:2. Niestety Forester i spółka przebudzili się, zmniejszając straty do przerwy tylko do jednego punktu. Co gorsze, dobra dyspozycja rywali trwała dalej. AGO nie było w stanie przeprowadzić skutecznego ataku, a pojedyncze przebłyski polskich graczy nie wystarczyły. ex-Winstrike zgarnęło drugą mapę i wygrało 2:0.

To oznacza, że w kolejnym sezonie ESL Pro League nie zobaczymy żadnej rodzimej formacji. Slot powędruje w ręce graczy ex-Winstrike albo sAw.

Źródło: Materiiały własne

Zobacz komentarze