Izako Boars z awansem do fazy pucharowej Snow Sweet Snow!

Hyper Foto: Izako Boars

Fazę grupową turnieju Snow Sweet Snow zamykaliśmy rywalizacją Izako Boars i PACT. Już przed spotkaniem stało się więc jasne, że tylko jednak rodzima ekipa zamelduje się w fazie pucharowej premierowej edycji tego turnieju.

W przeszłości drużyna Dawida "lunatica" Cieślaka była prawdziwym katem Izako Boars - PACT dwukrotnie wyrzuciło nas z play-offów ESL MP i trochę jest to dołujące, bo nie były to mecze nie do wygrania. Po prostu niektóre rundy potoczyłyby się inaczej i wynik byłby zupełnie inny. Moim zdaniem skład miał potencjał, aby dojść nawet do finału, mimo że IHG wyglądało wtedy bardzo dobrze. Mieliśmy gdzieś takie poczucie, że PACT to najtrudniejszy rywal dla nas i los niestety tak chciał, że ciągle na nich wpadaliśmy. Na inne czołowe drużyny przecież wygrywaliśmy - mówił nam Mateusz "TOAO" Zawistowski.

Dziki chyba odwróciły tę kartę i to w bardzo radykalny sposób. Izako Boars w Snow Sweet Snow rozprawiło się z PACT w dwóch mapach. O ile na de dust2 jeszcze widzieliśmy chęć rywalizacji ze strony formacji lunatica, to znowu pojawiły się przestoje. PACT prowadziło 6-2, by potem przegrywać 6-11. To nie pierwszy raz w tym turnieju, gdy lunatic i spółka oddają prowadzenie, a w konsekwencji również mapę.

Na de_nuke było jeszcze dziwniej, bo gdy Dziki wbiły 15 punktów, na koncie PACT było jedynie trzy oczka. Co prawda zdobyli kilka rund z rzędu, ale IB w końcu domknęło mecz. Po raz kolejny w tym turnieju brylował siuhy, który podczas tej rywalizacji zgromadził 48 eliminacji.

PACT za późno się obudziło na drugiej mapie, bo na pewno byli w stanie powalczyć o więcej. Gratulujemy natomiast Izako Boars, których progres jest zauważalny i będziemy im kibicować w fazie pucharowej Snow Sweet Snow.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze