Siuhy i azizz brylują w pierwszych meczach. Dziki lepsze od x-kom AGO

izako boars

Inauguracyjnego dnia zmagań polskich zespołów w europejskich turniejach zobaczyliśmy w akcji dwa zespoły, które były mocno aktywne w polskiej szufli i dwie formacje, które nie dokonały zmian. Mieliśmy wiec świetną perspektywę porównawczą.

- Uważam, że furlan może się sprawdzić jako prowadzący - mówił nam niedawno Mateusz "TOAO" Zawistowski, którego zespół podejmował właśnie ekipę prowadzoną przez Kisłowskiego. W drużynie Dzików debiutowali w tym meczu mono raz STOMP, natomiast po drugiej stronie reatz, rallen, a także powracający do składu snatchie. Ale to nie debiutanci wiedli prym, a "starzy" wyjadacze. Absolutnie fenomenalnie patrzyło się na grę siuhego, który w całym spotkaniu zgromadził 88 fragów. Powtórzę jeszcze raz to, co powiedziałem podczas programy Rozmowy Na Respie. Wydaje mi się, że ten chłopak może być jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiej sceny w 2021 roku. Więcej o Izako Boars i innych polskich teamch w materiale poniżej.

Jak to często bywało na polskiej scenie w przeszłości, drużyny wygrywały mapy rywali, a przegrywały na swoich pickach. Tak też było i tym razem, ale co ciekawe, IB miało aż 6 punktów meczowych na de_vertigo. Dziki tego nie wykorzystały, a Jastrzębie doprowadziły do dogrywki, by później w zwyciężyć i doprowadzić do trzeciej mapy. Tam lepiej zaczęły Jastrzębie, jednak to Izako Boars wygrało pierwszą część wynikiem 9:6. Po zmianie stron AGO nawet wyszło na prowadzenie. Końcówka należała do Izako Boars, które zwyciężyło cały mecz 2:1.

***

Starcie Pompa Team i HONORIS zapowiadaliśmy jako rywalizację drużyn, które nie uczestniczyły w szufli. Oczekiwaliśmy więc, że te dwie aspirujące do krajowej czołówki ekipy pokażą nam progres jaki uczyniły w noworocznej przerwie. Co ciekawe mecz ten był niemal bliźniaczy do starcia IB oraz AGO, bo Pompa wygrała mapę rywala, a HONORIS triumfowało na picku fr3nda i spółki. W tym spotkaniu również trzecia mapa była bardzo wyrównana, ale gdy HONORIS przeszło na stronę atakującą, kompletnie ograniczyło poczynania rywali i zwyciężyło całe spotkanie 2:1.

Jeśli chodzi o indywidualności, to w tym starciu szczególnie z dobrej strony popisali się Łukasz "azizz" Kałkowski (70 fragów) po stronie HONORIS i Sebastian "fr3nd" Kuśmierz (59 eliminacji) w obozie Pompa Team. Obaj snajperzy wykonywali swoją robotę znakomicie. Na pochwałę zasługuje także gra taktyczna HNR, bo ich wejścia na bombsite'y były przemyślane i wypracowane. Czasem brakowało fragów, ale pomysłowość na pewno na plus.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze