Izako Boars i PACT zwyciężają. Polacy wciąż w grze o play-offy

vegi Foto: Materiały partnera

Za nami czwarta seria spotkań w turnieju Snow Sweet Snow. Polskie drużyny musiały walczyć o przetrwanie. i wciąż utrzymują się na powierzchni. Zarówno PACT, jak i Izako Boars zapisały na swoje konto zwycięstwa, co oznacza, że o awansie do play-off zadecyduje piąta runda.

Rozgrywanie spotkań o 9 rano nie jest najłatwiejsze, ale wygląda na to, że Dziki nie potrzebują długiego snu, by reprezentować wysoki poziom. Już na pierwszej mapie IB pokazało swoją moc, kompletnie dominując rywala 16:4. Niestety EC Kyiv odpowiedziało w najlepszy możliwy sposób - dominują na arenie wybranej przez Dziki. Wszystko miało rozstrzygnąć się więc na de_overpas, gdzie rywalizacja była najbardziej zacięta. Szczęśliwe dla nas, w wybornej formie był tam kapitan Izako Boars, który poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa, notując 25 eliminacji.

***

Sinners w środę wyeliminowało z gry HONORIS, więc zawodnicy PACT mieli doskonałą okazję, by pomścić swoich rodaków i odesłać do domu czeską formację. Newralgicznym punktem tej konfrontacji miały być pojedynki snajperów. Lider Sinners - Tomáš 'oskar' Šťastný, w tym turnieju prezentuje się bardzo dobrze, z kolei Jacek wyraźnie jeszcze szuka formy.

Trudno powiedzieć, który z nich wygrał tę rywalizację, bo obaj grali dobrze, ale jeśli mielibyśmy rozstrzygać, to przyznalibyśmy remis ze wskazaniem na Polaka. Na szczęście tę najważniejszą batalię wygrała drużyna PACT. Sam mecz miał przebieg podobny, jak u Izako Boars. Najpierw Polacy zdominowali swoją mapę, potem Czesi swoją. Na trzeciej zadecydowały małe błędy i zimna krew lunatica i minise'a.

To oznacza, że obie polskie formacje mają jeszcze szansę zagrać w play-offach turnieju Snow Sweet Snow. Wszystko rozstrzygnie się w piątek, być może Polacy staną naprzeciwko siebie.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze