Sprout nie pozostawiło złudzeń. IHG przegrywa na inaugurację kwalifikacji IEM

snatchie Foto: Virtus.pro

Spodziewaliśmy się, że Illuminar Gaming nie będzie miało łatwej przeprawy na inaugurację IEM Beijing-Haidian. Rywalem polskiej formacji była drużyna mistrza Niemiec, której barwy przywdziewają Michał "snatchie" Rudzki i Paweł "Dycha" Dycha.

Mirage to jedna z ulubionych map IHG, więc nie zdziwił nas wybór polskiej formacji na pierwszą mapę. Rzeczywiście początek układał się po ich myśli, bo Illuminar prowadziło 5-1. Potem jednak Sprout doszło do głosu i wygrało kilka rund z rzędu, ale to polska ekipa schodziła na przerwę z jednopunktowym prowadzeniem. Po zmianie stron emocje nie opadły. Obie ekipy prezentowały równy poziom, ale końcówka należała do rywali naszych chłopaków. Sprout sięgnęło po zwycięstwo na pierwszej mapie, a głównym faktorem tego sukcesu był Rudzki, który zgarnął 24 eliminacje, w tym 17 z karabinu snajperskiego.

Drugą mapą było de_dust 2, czyli koronny pick zespołu mistrza Niemiec, gdzie wygrali osiem ostatnich potyczek z rzędu. Polska drużyna musiała więc zaprezentować się wybitnie, by poskromić Sprout. Niestety niemiecka ekipa była niemal perfekcyjna w ataku, co zagwarantowało im 11 punktów do przerwy. Polacy dobrze zaczęli odrabianie strat po zmianie stron, wygrywając dwie pierwsze rundy, ale kiedy przegrywasz full eko rywali... nie można wygrać meczu na takim poziomie. To był gwóźdź do trumny IHG w tym spotkaniu.

Sprout w pełni zasłużenie zwyciężyło IHG 2:0. Polska formacja spada tym samym do drabinki przegranych, gdzie zmierzy się z Nemigą. Sprout zagra natomiast w kolejnej rundzie z K23.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze