HONORIS lepsze od Tricked. Polacy zagrają w głównym turnieju

NEO
NEO Foto: Red Bull

Przed rozpoczęciem ostatniego dnia zmagań w eliminacjach Snow Sweet Snow, w głównym turnieju były dostępne tylko trzy miejsca. Wiemy już, że jedno z nich powędrowało do zawodników HONORIS.

Formacja Wiktora "TaZa" Wojtasa dobrze zaczęła zmagania w drugim etapie eliminacji, bo od dwóch kolejnych zwycięstw. Najpierw okazali się lepsi od SG.pro, a w potem także od Lilmix. Niestety karta się odwróciła i następne rywalizacje przegrali z Lyngby Vikings i Sangal.

O wszystkim miało więc zdecydować starcie z Tricked. Duńczycy odmłodzili skład w porównaniu z 2020 rokiem, ale ich ostatnie wyniki były bardzo mieszane. Pozytywem dla Polaków może być fakt, że Tricked w każdym z dotychczasowych meczów w eliminacjach Snow Sweet Snow, traciło przynajmniej jedną mapę. Dodatkowo na de_mirage i de_vertigo, czyli najlepszych mapach Polaków, Tricked jest bardzo przeciętne.

Wszystko wyżej potwierdziło się tego dnia. Widać było, że mSr i Junior, czyli sztab trenerski HONORIS, odrobili lekcję. Tricked co prawda wygrało zmagania na de_inferno, ale tak jak przypuszczaliśmy, przegrało na de_mirage. Wszystko miało się rozstrzygnąć na de_train. Tam starcie było bardzo wyrównane, bo obie formacje popełniły sporo błędów. Polacy przegrali na przykład rundę 5vs3 z podłożoną bombą, a rywale oddali w podzięce rundę force HONORIS. W końcówce lepsi okazali się jednak Polacy, a dużym facotrem po ich stronie był Kacper 'Grucha' Gruszeczka, który na ostatniej mapie skompletował 36 eliminacji.

To oznacza, że w głównej fazie Snow Sweet Snow zobaczymy HONORIS, Izako Boars oraz zaproszonych zawodników PACT.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze