Giants pokonuje Izako Boars i wygrywa grupę A Polskiej Ligi Esportowej!

Giants Gaming
Giants Gaming Foto: Facebook/Giants Gaming

"Veni, Vidi, Vici" - słowa Juliusza Cezara idealnie wpisują się w to co zobaczyliśmy ze strony portugalskiej ekipy podczas pierwszego dnia Polskiej Ligi Esportowej. Bez problemu pokonali CLEANTmix oraz Izako Boars wygrywając grupę A.

Mecz otwarcia to starcie CLEANTmix z Izako Boars, drużyny zdecydowały się pojedynkować na mapie Nuke. Początek był bardzo gorący, rundy trwały krótko, świetnie rozpoczęło CLEANTmix, które w pierwszych 5 rundach przegrało tylko force. Później Dziki obudziły się ze snu i zaczęły grać jak z nut, dominowali ekipę Markosia, przez resztę meczu stracili tylko 1 punkt, co dało wynik 16:5 dla nich. Genialną mapę zagrał EXUS, wykręcił rating 1.52 i zdobył 22 fragi!

Starcie CLEANT z Giants, dla tych pierwszych był meczem ostatniej szansy. Przegrana oznaczała pożegnanie się z turniejem, zaczęli dobrze, podobnie jak w meczu z Izako Boars zaczęli świetnie. Ataki na bombsite A popłaciły, jednak pod koniec połowy Giants znalazło receptę na CLEANT i zdobyli 5 na 6 punktów, co dało im ostatecznie zwycięstwo 7:8 w tej części spotkania. Po zmianie stron Giants grało perfekcyjnie jako terroryści. CLEANT nie dawało rady powstrzymać ich ataków, co przełożyło się na końcowy wynik 16:8.

Znów zobaczyliśmy mapę Nuke, Izako Boars po stronie terrorystów dobrze weszło w mecz, po przegraniu rundy pistoletowej wygrali 4 kolejne. To tylko zezłościło ekipę "foxa", Ci wtedy zaczęli grać jak z nut. Zdobywali runda po rundzie, zwyciężając pierwszą połowę 9:6. Po zmianie stron niewiele się zmieniło, tym razem po stronie atakującej Giants prezentowało się świetnie. Izako Boars udało się wygrać tylko 3 punkty, co przełożyło się na wynik 16:9.

Już za chwilę dalsza część emocji, na serwerze pokażą się reprezentanci AVEZ, Actina PACT oraz Wisła All In! Transmisje możecie śledzić na kanale Izaka.

Zobacz komentarze