Finał Fusion.bet Masters II nie dla Team Kinguin

minise
minise Foto: Team Kinguin

Team Kinguin miało wyjątkowo trudny tydzień. Pingwiny dopiero wróciły z Zotac Cup Master 2018 w Hongkongu. Następnie bez żadnego odpoczynku po powrocie do kraju drużyna Wiktora „TaZa” Wojtasa musiała stanąć w szranki z pięcioma ekipami podczas kwalifikacji do ESL Pro European Championship. Dziś zmierzyła się z Japaleno w półfinale Fusion.bet Masters II. Po trzymapowym pojedynku musiała uznać wyższość rywali.

Spotkanie na mapie Mirage zaczęło się lepiej dla Japaleno, które wygrało rundę pistoletową. Następnie pewni siebie Szwedzi poszli za ciosem, zapisując kolejne punkty na swoim koncie. Polacy przebudzili się dopiero pod koniec połówki, zdobywając ostatnie pięć rund. Wynik 9:6 na zakończenie pierwszej części mapy jednak dalej faworyzował drużynę Japaleno.

Druga połowa była kompletnie z innej bajki. Pingwiny, które na dobre złapały już wiatr w żagle, nie zamierzały się poddać. Team Kinguin zdumiewająco zdominował, więc drugą część spotkania i świetnym powrocie wygrał pierwszą mapę wynikiem 16:12.

Na drugiej mapie to Polacy wygrali pistoletówkę. Szwedzi nie pozostali dłużni, odpłacili się Pingwinom już w drugiej rundzie na lepszych pistoletach. Od tego momentu to Japaleno nadawało tempo spotkania. Na szczęście Polacy w porę wzięli się za odrabianie strat i po stronie atakującej byli w stanie wywalczyć łącznie sześć rund.

Druga połowa była bardzo zacięta. Drużyny na zmianę wymieniały się seriami wygranych rund.

W tym całym zamieszaniu to jednak Szwedzi okazali się lepsi. Japaleno wygrało 16:13 na Trainie

Ostatnia mapa rozpoczęła się obiecująco dla Kinguin. Wszystko dzięki świetnej pistoletówce w wykonaniu Karola „Rallena” Rodowicza, który zdobył w niej aż cztery zabójstwa. Po paru minutach dominacji Polaków Japaleno wróciło do gry. Szwedzi nie zamierzali oddać zwycięstwa i odrobili większość strat. Połówka zakończyła się 8:7 na korzyść Kinguin.

Druga część decydującej areny była świetnym pokazem umiejętności Szwedów, którzy kompletnie zdominowali przeciwnika. Bezradni Polacy nie potrafili w żaden sposób odpowiedzieć rywalowi i przegrali mapę wynikiem 16:9.

Japaleno 2:1 Team Kinguin

(11:16, 16:13, 16:9)

Zobacz komentarze