Faworyci zawiedli, ale play-offy Fantasyexpo Cup bez Polaków

FE CUP Foto: Materiały prasowe

Dwie najwyżej rozstawione drużyny Fantasyexpo Cup nie poradziły sobie w fazie grupowiej. Niestety dla nas, w play-offach nie zobaczymy także Polaków. Pompa Team i PACT nie zdołały wywalczyć przepustki do kolejnej rundy.

Wiedzieliśmy, że naszym rodzimym ekipom będzie bardzo ciężko o awans do fazy pucharowej, ale ciche najdzieje pokładaliśmy w Pompa Team, które trafiło do grupy z FPX, LDLC i Endpoint. Szczególnie te dwie ostatnie drużyny wydawały się być w zasięgu żółto-czarnych. Niestety bnox i spółka na inaugurację przefgrali z Francuzami 11-16, a potem ulegli także 16. drużynie światowego rankingu.

PACT dzień wcześniej odpadł z rywalizacji, choć darko i spółka pokazali pazur. Z piekła do nieba, i z powrotem. Tak najkrócej opisać, to co działo się w grupie A Fantasyexpo Spring Cup. Najpierw mimo prowadzenia przegrali rywalizację ze Sprout. Potem mieliśmy najlepszy możliwy rewanż, bo PACT pokonało mousesports 16:3! Tak, drużyna z ropzem i frozenem w składzie, dostała lanie od polskiej formacji. Lanie zasłużone, przez co uplasowała się na ostatnim miejscu w grupie, a naszym przypadł mecz o awans do kolejnej fazy. Niestety Sprout ponownie okazało się lepsze od PACT, przez co nasi rodacy zostali z niczym. Niemniej tak imponujące zwycięstwo z Myszami, na długo zostanie w naszej pamięci.

Do dalszego etapu rozgrywek nie awansowało ani FPX, ani mousesports, które zajęło ostatnie miejsce w koszyku. Oto cztery drużyny, które powalczą o przepustkę na BLAST Premier:

  • DBL PONEY vs. LDLC
  • Endpoint vs. Sprout

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze