ESL One Cologne lubi niespodzianki. NiP i OG zaskoczą?

kennys Foto: Materiały prasowe

W czwartek jako pierwsze zespoły w najlepszej czwórce turnieju ESL One Cologne zameldowały się Heroic oraz Vitality. Dziś poznamy kolejne dwa. Choć faworytów wskazać jest łatwo, to zwycięzców rywalizacji niekoniecznie.

Podczas pierwszego dnia fazy play-off turnieju w Kolonii widzieliśmy już małe zaskoczenia. O ile triumf Vitality nad Sprout, zaskoczył tylko rozmiarami porażki niemiecko-polskiej ekipy, to już mecz Heroic i compLexity był niespodzianką pod każdym względem. Duńczycy zaszokowali świat zwycięstwem bez straty mapy, a Martin "stavn" Lund przeszedł w tym spotkaniu samego siebie.

W piątek do gry wchodzi m.in. G2 Esports, którego rywalem będą OG z Mateuszem "mantuu" Wilczewskim w składzie. Francuzi w ostatnich trzech meczach stracili tylko jedną mapę, ze wspomnianym wcześniej Heroic. Niemniej ich styl gry i pewność drużynowa na pewno stawiają ich w roli faworytów. Warto jednak dodać, że OG to nie są chłopcy do bicia. Pokazali to chociażby rozprawiając się praktycznie bezboleśnie z Mad Lions.

Tuż po nich na serwer wejdą gracze NiP i Astralis. Tutaj z pozoru faworyt też jest jznany. Duńczycy mimo że odświeżyli skład, to prezentują chyba najwyższą formę ze wszystkich zespołów. NiP z kolei ma swoje za uszami. Przecież to oni odprawili do domu Natus Vincere, obecnie numer 5. światowego rankingu. Dlaczego więc nie mogliby odprawić i 11. drużyny świata?

Zobacz komentarze