Co wiemy po fazie grupowej ESL Mistrzostw Polski?

taz Foto: ESL Polska

Faza grupowa ESL Mistrzostw Polski Jesień 2019 dobiegła końca. Znamy już sześć drużyn, które zobaczymy w fazie pucharowej. Wśród szczęśliwców nie będzie ekipy Virtus.Pro, ale oznacza to tylko, że walka o triumf będzie jeszcze bardziej zacięta. Co wiemy po rundzie zasadniczej ESL MP?

1) Arcy faworytem

Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Mistrzowie sezonu wiosennego ESL Mistrzostw Polski i najlepsza drużyna fazy grupowej kampanii jesiennej przyjedzie do ESL Areny w roli głównego kandydata do ponownego wstąpienia na najwyższy stopień podium. Być może będzie to ostatni turniej pod skrzydłami Codewise Gaming, więc tym bardziej TaZ i spółka mogą być zmotywowani.

2) Wisła pokazała swoje ambicje

Mimo braku awansu na finały lanowe Polskiej Ligi Esportowej, w ESL Mistrzostwach Polski Wisła pokazała się z bardzo dobrej strony. W nagrodę otrzymała bezpośredni awans do półfinału, co na pewno stawia ich w znacznie lepszej pozycji do konkurowania o ostateczny sukces. Taki klub jak Wisła Kraków zawsze chce walczyć o najwyższe cele, ewentualny triumf w Katowicach byłby dla Białej Gwiazdy jasnym sygnałem, że inwestycja w esport miała sens.

3) Nikt nie chciał grać z CLEANT.mix

Porażka Illuminar w ostatnim starciu z Virtus.Pro oznacza, że Paweł "innocent" Mocek i jego koledzy będą musieli grać w ćwierćfinale. Co gorsze, będą musieli grać z CLEANT.mix. Atutem ekipy z organizacji braci Ekes jest na pewno nieszablonowość. exhiee i spółka udowodnili w meczach z Wisłą, Arcy czy Virtus.Pro, że są w stanie konkurować z każdym.

4) PACT czarnym koniem

W kontekście walki o końcowy tytuł wymienia się głównie ARCY, Wisłę i Illuminar. Moim czarnym koniem jest ekipa PACT, która na 14 meczów w tym sezonie przegrała zaledwie 4 (trzeci najlepszy wynik w lidze). Dodatkowo Sobol i Goofy byli w czołówce najlepszych indywidualnie zawodników fazy grupowej. Jeżeli obie strzelby odpalą, PACT będzie niebezpieczne dla każdego.

Zobacz komentarze