ECS: Virtus.pro pokazało charakter. North z trudem przełamało opór Polaków

snatchie Foto: Maciej Kołek / Virtus.pro

Zawodnicy Virtus.pro postawili zaciekły opór w starciu z North. Losy spotkania zostały przesądzone dopiero na trzeciej mapie. Finalnie Duńczycy okazali się lepsi.

Virtus.pro 1:2 North

Nuke 22:20

Virtusi zaczęli spotkanie mocnym akcentem. Pierwsza „pistoletówka” padła ich łupem, a następnie dołożyli jeszcze dwa punkty do swojego dorobku. W czwartej rundzie zostali zatrzymani przez rywali. Duńczycy kontrolowali przebieg spotkania aż do pierwszych rund drugiej połowy. Przy stanie 4:13 Polacy przebudzili się i zaczęli stopniowo odrabiać straty. W regulaminowym czasie gry doprowadzili do wyrównania. W drugiej dogrywce udało im się ostatecznie pokonać przeciwników.

Train 11:16

Biało-czerwoni ponownie wygrali „pistoletówkę”, ale już w drugiej rundzie stracili inicjatywę na rzecz konkurentów. Po kilku nieudanych zagraniach zaczęli wracać do gry. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 na korzyść North. Po przerwi Duńczycy wykazali się wysoką skutecznością w defensywie. Dzięki temu szybko umocnili się na prowadzeniu. Polacy próbowali jeszcze odwrócić losy spotkania, ale ostatecznie musieli uznać wyższość przeciwników.

Mirage 11:16

Na ostatniej arenie sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Drużyny kilkukrotnie wymieniały się na prowadzeniu. Po pierwszej połowie Virtusi mieli przewagę jednego punktu. Po przerwie Polacy wcielili się w role terrorystów. Gra w ofensywie układała im się znacznie gorzej. Duńczycy pewnie odpierali kolejne ataki. Ostatecznie North wygrało całe spotkanie.

Zobacz komentarze