Czy to powrót legendy? PashaBiceps zapowiada nową drużynę

pashaBiceps Foto: Virtus.pro

Po ostatniej przerwie od profesjonalnego Counter-Strike’a do gry postanawia wrócić Jarosław „pashaBiceps” Jarząbkowski, który w mediach społecznościowych zapowiedział, że przyszedł czas na stworzenie nowego zespołu. Czy na scenie CS’a ponownie usłyszymy: „You are not my friend, you are my brother my friend”?

Pasha jest znakomicie znany polskim fanom z występów w Virtus.Pro, które reprezentował od stycznia 2014 roku. Przez wiele lat osiąganych sukcesów m.in. wygranie EMS One Katowice 2014 lub niespodziewana wygrana w ELEAGUE Season 1 musiał rozstać się z rosyjską organizacją. Na początku 2018 roku legendarne „golden five” rozpadło się, ponieważ Virtusi postanowili wymienić Wiktora „TaZa” Wojtasa na Michała „MICHA” Müllera. Jednak ta zmiana nie przyniosła pozytywnych rezultatów, przez co VP zdecydowało się na większe zmiany, usuwając z głównego składu Filipa „NEO” Kubskiego, Pawła „byali” Bielińskiego oraz samego pasheBiceps.

Zawodnik z tak ogromnym doświadczeniem na międzynarodowej scenie Counter-Strike’a próbował stworzyć swoją drużynę opartą na utalentowanych młodych zawodnikach, a pomagał mu w tym wszystkim NEO, który reprezentował razem z pashą Virtus.Pro. Po otrzymaniu oferty z FaZe Clanu NEO postanowił wrócić do najwyższego poziomu. PashaBiceps próbował swoich sił z polskimi zawodnikami, jednak wyniki nie były satysfakcjonujące, dlatego Jarek Jarząbkowski obecnie skupia się głównie na transmitowaniu na platformie Twitch. Pasha ma ogromną liczbę fanów na całym świecie, więc jego live ogląda mnóstwo osób nie tylko z Polski.

Jednak po dosyć długiej przerwie na Twitterze pashaBiceps zapowiedział, że nadszedł czas na utworzenie nowej drużyny. W oczekiwaniu na decyzję, jaką podejmie pasha, możemy liczyć, na dostarczenie radości polskim fanom, którzy bardzo liczą na Jarząbkowskiego. Sam gracz nie zdradził, jak będzie budowany na podstawie polskich zawodników, czy z graczami spoza naszego kraju, ale doskonale znając pashę możemy spekulować, że będzie chciał dać szansę młodym zawodnikom na pokazanie się na międzynarodowej scenie.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze