Czas na finał IEM Global Challenge. Astralis kontra Liquid!

Astralis Foto: ESL

Czas na finał ostatniego turnieju CS:GO w tym roku, która bardziej wygląda na końcówkę 2019. Astralis oraz Team Liquid znów spotkają się w meczu decydującym o trofeum.

Astralis w finale zameldowało się po zaciętym boju z Na'Vi. Inferno trafiło na konto Duńczyków wynikiem 16:13, ale ekipa S1mpla odgryzła się na Nuke wygrywając 16:9 i wyrównując stan rywalizacji. O losach spotkania decydował Train, który padł łupem Astralis. Warto wspomnieć, że w trakcie meczu obie drużyny wykorzystały zmienników, więc na serwerze oglądaliśmy łącznie 12 zawodników.

W drugim spotkaniu dość niespodziewanie Team Liquid nie dało szans BIG. EliGE grał fantastycznie, wykręcając na pierwszej mapie 35 zabójstw i dorzucając 26 na drugiej. Dość niespodziewanie niemiecka formacja nie byłą w stanie sobie z tym poradzić i Team Liquid zamknęło pojedynek na dwóch mapach (Inferno 16-11, Nuke 16-14).

Starcia obu ekip jeszcze nie tak dawno elektryzowały fanów na całym świecie. Jednak w 2020 roku obie formacje miały gorszy okres. Oczywiście relatywnie dla siebie. Astralis wciąż oscylowało w czołówce, ale nie było już nietykalnym dominatorem, a ciągłe zmiany w składzie nie pomagały. Natomiast Liquid powoli, ale sukcesywnie spadało w rankingu HLTV i mimo, że wciąż jest w pierwszej 20 to do dawnej chwały sporo im brakuje.

Początek spotkania zaplanowano na godzinę 17:00. Będzie to seria BO5. Zwycięzca zgarnie 200 tys. dolarów.

Zobacz komentarze