Moose w końcu wrócił. Drużyna MICHA zwycięska

Michał "MICHU" Muller Foto: Team Envy

W ciekawym pojedynku drugiej fazy Flashpointa Team Envy pokonał Cloud9. Po meczu doszło do małej dramy z udziałem Legiji i floppy'ego.

W końcu po problemach z wizą do zespołu powrócił Kaleb "moose" Jayne, co dało się odczuć w grze drużyny Polaka. Jednak na de_dust2 czołową postacią i głównym koniem pociągowym był Buğra "calyx" Arkın, który zabił przeciwników 30 razy, a tylko 12 razy zginął. Gdyby nie jego świetna dyspozycja, Team Envy prawdopodobnie miałby problem z wygraniem tej mapy.

Kolejna mapa, Overpass, w wykonaniu podopiecznych Nikoli "Legiji" Ninicia był katastrofą. Tak naprawdę po pierwszej połowie, po której Envy przegrywało 3:12 wszystko było już jasne. oSee wraz z floppym zdominowali wydarzenia na mapie, wygrywając dla Cloud9 kolejne rundy, a potem całą potyczkę na Overpassie. Na nim nie popisał się Michał "MICHU" Muller, który z bilansem 9-21 zamykał tabelę.

Na Trainie Team Envy wrócił na zwycięską ścieżkę. Ponownie największą gwiazdą na Trainie był calyx. Zawodnik z Turcji był w świetnej dyspozycji i na każdej mapie był najlepszym zawodnikiem swojego zespołu. Tym razem to Cloud9 całkowicie nie istniało. Nic więc dziwnego, że ostatnia, trzecia mapa padła łupem drużyny MICHA. Polak z resztą przypieczętował zwycięstwo 2:1, zdobywając trzy ostatnie zabójstwa tego pojedynku.

Po meczu doszło do małego starcia między trenerem Teamu Envy, Nikolą"Legiją" Niniciem oraz zawodnikiem Cloud9, Rickym "floppym" Kemerym. Część kłótni między nimi znajdziecie na twitterze:

Zobacz komentarze