Snatchie już po debiucie w Sprout. Jak mu poszło?

snatchie podczas ZOTAC CUP Grand Final 2018
snatchie podczas ZOTAC CUP Grand Final 2018 Foto: Materiały prasowe

Polski snajper ma za sobą pierwsze mecze w nowym składzie. Jak na razie niemiecko-polski skład musi jeszcze chwilę poczekać na zwycięstwo z nowym zawodnikiem.

Michał "snatchie" Rudzki dołączył oficjalnie do Sprout w czwartek, 30 kwietnia. W drużynie CS:GO niemieckiej organizacji objął pozycję snajpera, na której zastąpił doskonale znanego Tomasa "oskara" Stastny'ego. Polak już w ten sam dzień miał okazję zadebiutować w nowych barwach. Przeciwnik jednak nie był zbyt łatwy. Rywalem Sprout w ramach ESL Maisterschaft było BIG.

Drużyny rozegrały dwa spotkania na mapach Nuke oraz Dust2. BIG okazało się zdecydowanie lepsze i kontrolowało przebieg obu pojedynków, mimo to, że to ekipa Polaków za każdym razem lepiej wchodziła w spotkanie. Snatchie ostatecznie zakończył oba pojedynki z łącznym bilansem 28-41 (15-22, 13-19), zaś jego kolega z drużyny - dycha ostatecznie zaliczył bilans 32-36 (19-17, 13-19).

Trzeba jednak przyznać, że było to dopiero pierwsze, oficjalne spotkanie Sprout w nowym składzie. Snatchie oraz Sprout na pewno potrzebują jeszcze kilku wspólnych treningów oraz spotkań, żeby być w pełni przygotowanym do gry.

Zobacz komentarze