OFICJALNIE: NEEX odchodzi ze SMASH. To jego decyzja!

NEEX Foto: SMASH

Sebastian "NEEX" Trela postanowił zakończyć swoją przygodę ze SMASH Esports. Polski snajper na własne życzenie rozwiązał kontrakt z organizacją za porozumieniem stron.

Były zawodnik Izako Boars do obecnej organizacji dołączył w grudniu ubiegłego roku. Tam stworzył zespół z bubblem, disco doplanem, gruxem i FejtZem. Teraz wygląda na to, że Polak nie najlepiej dogadywał się w grze z kolegami, w wyniku czego postanowił podjąć decyzję o rozstaniu z organizacją.

- Ostatni miesiąc był bardzo ciężki dla mnie, wiele rzeczy nie grało i przede wszystkim styl którym próbowaliśmy grać dla mnie kompletnie nie miał sensu, co tylko potwierdzały nasze ostatnie wyniki, ale tak naprawdę to już było tylko dobitką całej sytuacji. Nie robiliśmy odpowiedniego progresu jako drużyna, nawet powiedziałbym, że szło to kompletnie w drugą stronę. Pojawiło się wiele problemów, o których ja i niektóre osoby z drużyny mówiły otwarcie, niby o nich rozmawialiśmy jednak cały czas pojawiało się to samo, czasami miałem wrażenie, że to uderzanie głową w ścianę. To wszystko męczyło i każdego dnia się nawarstwiało, a jak mnie trochę znacie, nie jestem typem gracza, który będzie tkwił w czymś za wszelką cenę, chociażby po to, żeby zarabiać fajne pieniądze - zdradził w swoim oświadczeniu zawodnik.

Wcześniej Sebastian Trela reprezentował barwy m.in. Pompa Team, PRIDE czy Izako Boars, z którego dołączył do SMASH. Okres w tej organizacji z pewnością nie był tym najlepszym w jego karierze. Tak naprawdę jedynym sukcesem, który osiągnął wraz z kolegami był awans do zamkniętych kwalifikacji do Majora w Rio. Tam jednak po dwóch meczach szybko odpadł z rywalizacji. W ostatnim Home Sweet Home Cup podopieczni ToH1o wygrali tylko jedno spotkanie, ze Spirit.

Zobacz komentarze