Monday Coffee: Hejt w Grarantanna Cup wgniótł w fotel

Monday Coffee Foto: Unsplash

Dziwne czasy to i dziwne zachowania. Koronawirus pozwala nam oddzielić ziarna od plew. Niestety, dzieje się to na niekorzyść pewnej grupy wiekowej, a w sumie to części tej grupy, która nie dorosła do funkcjonowania jak na normalnych ludzi przystało.

Turniej Grarantanna Cup w CS:GO niestety nie ominął problemów technicznych. Wydaje się, że to rzecz normalna, zdarza się. Maszyny również potrafią od czasu do czasu się zepsuć. Pech chciał, że trafiło na okres turnieju, który cieszy się gigantyczną popularnością. Turniej dla uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych pokazał, jak bardzo nasza młodzież nie potrafi trzymać nerwów na wodzy. Festiwal wyzwisk w kierunku administratorów był zatrważający. Hejt w kontaktach na linii gracz - admin był dosłownie wgniatający w fotel. I nie chcę tutaj dociekać czy admin zachował się dobrze czy źle w stosunku do zawodników. Fakt jest taki, że od wiązanek, których cytaty ostatnio miałem (nie)przyjemność usłyszeć, opadły mi ręce i zwiędły uszy. A to wszystko w wykonaniu uczniów podstawówek. W sumie nic dziwnego, że potem nasi zawodnicy nie potrafią trzymać nerwów na wodzy...

***

Ekipa NEO i TaZa prawdopodobnie doczekała się nazwy. Dwaj weterani wspomagani STOMPEM, reiko i prismem utworzą zespół o nazwie Honoris, donosi Polish Leaks. Trzeba przypomnieć, że na początku plotkowano o hadesie, którego TaZ, jeszcze w barwach ARCY wyciągnął z AVEZ. Okazało się, że młody snajper trafił do krakowskiej Wisły. Jednak po drodze został jeszcze odrzucony przez Illuminar. Powodem, przynajmniej według niektórych w branży jest fakt, że potrzebuje on długofalowego projektu, aby się okrzepnąć, a nie ekipy, która już zaraz będzie chciała osiągać wyniki. Tak czy owak, wszyscy z wielkimi nadziejami patrzymy w kierunku Filipa i Wiktora. Make #PolishCS Great Again.

Zobacz komentarze