To nie jest tylko walka o tytuł. Kto zostanie mistrzem?

AVEZ Esport vs. x-kom AGO Foto: AVEZ Esport/x-kom AGO

Jeden puchar - dwóch pretendentów. Dzisiaj poznamy ekipę, którą przez kilka najbliższych miesięcy oficjalnie będziemy mogli nazywać mistrzem Polski. x-kom AGO czy AVEZ Esport? Jastrzębie czy Ośmiornice? Za kilka godzin wszystko będzie jasne.

Oba zespoły, aby dostać się do wielkiego finału, w półfinale musiały stoczyć pojedynek, złożony z trzech map. AVEZ ma za sobą również wielką batalię w ćwierćfinale przeciwko Wiśle. Teraz nie ma to wielkiego znaczenia. Naprzeciw siebie staną drużyny, które w przeciągu ostatnich miesięcy, a nie tylko fazy zasadniczej, najbardziej zasłużyły na zwycięstwo w ESL Mistrzostwach Polski.

Jastrzębie wygrały z ACTINA PACT, ale trzeba szczerze powiedzieć, że nie było to najłatwiejsze przetarcie dla podopiecznych miniroxa. Jeżeli x-kom AGO liczy na końcowy triumf, musi mieć snajpera w formie. Miłosz "mhL" Knasiak na chwilę "zgasł" w sobotę, na nielubianym przez siebie, Overpassie. Co prawda, po stronie atakującej gra Furlana i jego kolegów wyglądała już trochę lepiej. Jednak i tak, mimo nie najlepszej dyspozycji minise'a, to przeciwnicy zdobyli pierwszy punkt.

Według Damiana "MdN" Kisielewskiego rotacje w zespole Jastrzębi niekoniecznie były korzystne. - Moim zdaniem zmiany sprawiły, że pewne role się powielają. Widać, że Furlan nie ma tyle swobody. Leman robił "czarną" robotę, teraz mi trochę tego brakuje i jest za dużo osób z agresywnym stylem. Nie wiem czy ten kierunek zmian był dobry. Zaczynają teraz BC i to pokaże czy będą wstanie przełamać blokadę, która mają i pójść do przodu, stabilizując formę - mówił w rozmowie z naszym portalem trener i ekspert CS:GO.

Po drugiej stronie mapy zobaczymy AVEZ, które w półfinale rozprawiło się z Illuminar Gaming, uznawanym przez niektórych kibiców za faworyta rozgrywek. Ośmiornice pokazały w sobotę, że potrafią być piekielnie niebezpieczne. To ciekawe, że ekipa bogdana mimo dobrej gry w tym roku, nadal przez wielu obserwatorów jest niedoceniana. Wydaje się, że Paweł "byali" Bieliński bardzo dobrze wpasował się w trybiki tej ekipy i w ważnych momentach jego doświadczenie miało wpływ na sukces AVEZ.

- Mam wrażenie, że od dołączenia byaliego stawiają bardziej na swój "firepower". Miesiąc miodowy się skończył liczę, że Paweł pozwoli im wrócić na dobrą drogę - mówił wcześniej wspomniany MdN.

Zwycięzca dzisiejszego finału będzie mógł mówić o wielkim sukcesie. x-kom AGO do turnieju przystępowało po zmianach w pierwszej piątce i z nowym in-game leaderem. Jak widać, nie stanowiło to najmniejszego problemu dla składu miniroxa. Dla AVEZ jest to pierwszy występ w ESL Mistrzostwach Polski i od razu może zostać zwieńczony mistrzostwem. To nie będzie tylko walka o tytuł. Zwycięzcy zapewnią sobie niesamowity zastrzyk motywacji, ale i również wielką odpowiedzialność. Mistrz Polski w europejskich rozgrywkach musi nas godnie reprezentować. Już nie możemy doczekać się tego pojedynku!

Drużyny rozpoczną rywalizację na serwerze o godzinie 18:00. Transmisję będzie można oglądać na kanałach ESL Polska oraz Polsat Games.

Zobacz komentarze