byali zwolniony z większości zobowiązań wobec Virtus.pro

byali Foto: Virtus.pro

Paweł „byali” Bieliński zakomunikował, że doszedł do porozumienia z zarządem Virtus.pro. Przeważająca część zapisów z kontraktu przestała oficjalnie obowiązywać. Do uregulowania pozostaje jedynie kwestia ewentualnego wykupu przez inną organizację.

Byali opuścił aktywny skład Virtus.pro po zakończeniu udziału w rozgrywkach FACEIT Major. Jako wolny strzelec uformował drużynę MIKSTURA, która wystartowała w otwartych kwalifikacjach do europejskiego Minora oraz w eliminacjach do Polskiej Ligi Esportowej. Drużyna niespodziewanie odniosła sukces, zdobywając upragnione miejsca w dalszej części wspomnianych turniejów.

Bieliński formalnie wciąż jest związany z rosyjską organizacją. Jego kontrakt wygasa dopiero w 2020 roku. W tej sytuacji spekulowano, czy władze klubu nie pokrzyżują planów MIKSTURY, upominając się o swojego zawodnika. Okazuje się jednak, że obie strony zawarły kompromis i nie będą wchodzić sobie w drogę.

– Z dniem 1.11.2018 mój kontrakt z VP został rozwiązany, mogę grać swobodnie w mixach w różnych qualsach plus jeździć na lany na świecie jeżeli się dostaniemy, ALE jeżeli jakaś organizacja będzie chciała mnie wziąć do siebie to MUSZĄ zapłacić pewną kwotę(nie duża tak jak w przypadku innych buyoutów) do VP. Prosta akcja. Dziękuję organizacji Virtus.pro za te wszystkie lata, co by nie mówić o naszej grze, organizacja zawsze zapewniała nam wszystko co potrzebne i nigdy nie robiła problemów, nawet w najgorszym okresie, myślę że jeżeli kiedyś młodsi będą mieli wątpliwości czy dołączyć do VP lub innej org to proponuje wybrać VP, nie będziecie zawiedzeni. Pozdro i widzimy się na serwie w Mikstura – oświadczył Paweł „byali” Bieliński.

Nowy odcinek Misji Esport pokażemy w najbliższy czwartek o godzinie 17:30. Transmisja będzie dostępna na stronie Esportmanii, naszych profilach na Facebooku, Twitchu i YouTube oraz na stronie głównej Onetu.

Zobacz komentarze