AVEZ dało radę! Zagrają w zamkniętych kwalifikacjach DreamHack Anaheim

AVEZ
AVEZ

Po pierwszym dniu kwalifikacji do DreamHack Anaheim byliśmy w umiarkowanych nastrojach, w turnieju wystąpiło wiele Polskich zespołów, a tylko dwa z nich awansowały do fazy RO16 - AVEZ i Illuminar Gaming. Do zamkniętych kwalifikacji przeszły tylko Ośmiornicę, pokonali najpierw Movistar Riders, a później BIG.

Illuminar Gaming z kwalifikacjami pożegnało się już w fazie RO16. Podopieczni imd w tej rundzie mierzyli się z Winstrike. Mecz rozegrał się na mapie Overpass, iHG zaczęło po stronie atakującej i uzyskali świetny wynik w pierwszej połowie. W pewnym momencie Polacy wygrywali już 8:3, jednak zadyszka w końcówce spowodowała, że ostateczny wynik pierwszej części to 8:7. Po zmianie stron iHG znów świetnie rozpoczęło, wygrali pierwsze dwie rundy i wydawało się, że są na dobrej drodze do ostatecznego zwycięstwa. Niestety rzeczywistość okazała się brutalna. Winstrike świetnie atakowało przeciwników, wygrywając mecz 16:12.

AVEZ w RO16 mierzyło się ze znacznie trudniejszym rywalem, naprzeciwko Polaków stawała ekipa Movistar Riders. Pojedynek odbył się na mapie Nuke. Ośmiornice rozpoczęły po stronie broniącej i wygrały ją 10:5. Po zmianie stron kontynuowały dobrą grę, dzięki czemu wygrali 16:8, tym samym awansując do kolejnej rundy.

W bezpośrednim meczu o awans AVEZ Esports podejmowało BIG, tym razem starcie odbyło się w formacie BO3. Pierwszą mapą w meczu było Vertigo, które wybrali Polacy. Rozpoczęło się fatalnie, po stronie broniącej Polacy nie potrafili powstrzymać ataków BIG, co dało wynik 4:11. Po zmianie stron sytuacja się odwróciła i tym razem AVEZ było niedoścignione i gdyby nie błędy pod koniec to wygraliby mapę, jednak zakończyło się remisem 15:15. W dogrywce nerwy na wodzy utrzymali Niemcy, Vertigo zakończyło się 16:19.

Później przyszedł czas na Dust II, Ośmiornice zaliczyły fatalny początek, z czasem odrobili straty i wygrali pierwszą połowę po stronie broniącej 8:7. Po zmianie stron znów słaby początek AVEZ, ale po kilku rundach nastąpiło przełamanie i to Polacy ostatecznie byli górą pojedynku, Dust II wygrali 16:12.

Decydującym mecz o awans odbył się na Nuke. AVEZ już dziś udowodniło, że lubią tę mapę i potrafią na niej grać. Nie inaczej było w tym wypadku, mimo że zaczęli po trudniejszej stronie - atakującej wygrali pierwszą połowę 9:6. Po zmianie stron utrzymali formę, dało to ostateczny wynik 16:7.

To już kolejny raz, kiedy AVEZ dochodzi daleko w internetowych kwalifikacjach, gra drużyny coraz bardziej się układa, ta forma zwiastuje bardzo dobrze przed kwalifikacjami Minora. Zamknięte kwalifikacje do DreamHack Anaheim odbędą się już jutro - 19 stycznia.

Zobacz komentarze