Miał być wielki awans, A NO NI MO. Bez polskiej ekipy w top30

Anonymo Sówek Foto: Maciej Kołek / Anonymo Esports

Anonymo Esports świetnie pokazało się w zamkniętych kwalifikacjach do 3. sezonu Flashpoint, gdzie zresztą byli trzecią najlepsza drużyną zmagań. To jednak wystarczyło na awans zaledwie o cztery pozycje w rankingu HLTV...

Paweł "innocent" Mocek i jego koledzy po najnowszej aktualizacji rankingu HLTV wylądowali na 43. miejscu... Umówmy się, nie tak wyobrażaliśmy sobie poniedziałkowy wieczór. Miało być strzelanie korkami od szampanów i fetowanie awansu do TOP30, a jest rozczarowanie. Anonymo Esports świetnie zaprezentowało się w kwalifikacjach Flashpointa, ale najwidoczniej w systemie HLTV, to było za mało...

W TOP30 nie ma już też x-kom AGO, które utrzymywało się tam od połowy marca. Niestety słaby występ w kwalifikacjach Flaspointa i mocne problemy w Spring Sweet Spring 1 przełożyły się na spadek. Obecnie AGO plasuje się na 33. lokacie.

Jeśli chodzi o Polaków, to całkiem niezły awans zaliczyło HONORIS i PGE Turów Zgorzelec. Ci pierwsi awansowali o pięć pozycji (obecnie 78. w rakingu), drudzy zaliczyli skok na 122. miejsce.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze