AGO ostatnią nadzieją Polaków w walce o ESL Pro League! Jastrzębie lepsze od Wisły

Snatchie Foto: x-kom AGO

To było chyba najważniejsze spotkanie polskich drużyn od początku roku. Wisła All in Games Kraków podejmowała x-kom AGO, a stawką było pozostanie w grze o slot w ESL Pro League. Śmiało możemy powiedzieć, że było to najlepsze starcie polskich ekip w tym roku!

Obie drużyny od początku turnieju prezentowały się na podobnym poziomie, więc niemal za pewnik wzięliśmy trzy mapy. Nie pomyliliśmy się. Rzeczywiście rywalizacja między Wisłą a AGO była bardzo zacięta, ale to jak bardzo, przeszło nasze oczekiwania.

Na pierwszej planszy, to AGO dyktowało tempo rozgrywki. Nic dziwnego, wszak zdecydowali się na de_inferno. Jastrzębie do przerwy wygrywały 9:6 i Wisła naprawdę musiała wspiąć się na wyżyny, by równie dobrze zagrać po stronie atakującej. Tak się nie stało, AGO zaprezentowało dobrą obronę i zasłużenie wygrało.

Na de_mirage, to druga strona wiodła prym. Od pierwszych minut starcia rysowała się przewaga Wisły, która zakończyła wynikiem 12:3 do przerwy. Chyba wszyscy wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że trzecia mapa jest nieunikniona. Tymczasem AGO rozpoczęło comeback. Wisła jednak w porę się obudziła i zakończyła rywalizację wynikiem 16:8.

Trzecią mapą było de_train, na której szanse obu ekip stawiałem na równie. AGO miało bardzo dobry pierwszy etap po stronie atakującej, gdzie wygrywali nawet 5:3. Potem obrona Wisły nabrała jednak pewności i wywindowała wynik na 9:6. Biała Gwiazda nie gorzej rozpoczęła po stronie atakującej, bo po dobrych atakach taktycznych prowadziła 13:8. AGO niemal wyrównało stan rywalizacji, ale ponczek ugrał bardzo ważnego clutcha. Potem jedqr dołożył ace i wydawało się, że mamy zwycięzców. AGO jakimś cudem wyciągnęła to na deaglach i doprowadziła do dogrywki! Tam zobaczyliśmy wiele świetnych strzałów, rozwiązań taktycznych i niestandardowych zagrań. Lepiej tę nerwówkę wytrzymało AGO.

To oznacza, że w finale drabinki przegranych play-off ESEA Premier zagra x-kom AGO. Na placu boju pozostały już tylko trzy formacje, a tylko jedna zdobędzie upragniony slot.

Źródło: Materiiały własne

Zobacz komentarze