AGO leci dalej, Anonymo odpada ze Snow Sweet Snow

Maciej "F1ku" Miklas Foto: x-kom AGO

W fazie pucharowej Snow Sweet Snow nie ma miejsca na potknięcia. Przegrywasz - odpadasz. Taki los spotkał ekipę Anonymo Esports, która nie podołała HAVU. Na szczęście x-kom AGO zaprezentowało się znacznie lepiej niż Sinners.

Dwie polskie formacje awansowały do fazy pucharowej Snow Sweet Snow #2 i patrząc na drabinkę finałową, mieliśmy spore obawy. Jednak w tym etapie nie ma już słabych drużyn, a obseność takich tuzow jak Gambit, Cloud9 czy Sprout, tylko podkreśla poziom trudności.

x-kom AGO w pierwszym meczu trafiło na Sinners, czyli numer 24 światowego rankingu. Polacy już w tym roku gasili Czechów, bo lepsi od nich okazali się reprezentanci Izako Boars. AGO miało ochotę na powtórkę tego sukcesu, i się udało. Tak jak podkreślaliśmy niejednokrotnie, Jastrzębie z meczu na mecz wyglądają coraz lepiej. Dziś było fręcz fenomenalnie, bo nie oddali rywalom nawet mapy. Niekwestionowanym liderem biało-czerwonych był Maciej 'F1KU' Miklas. Młody strzelec rozniósł w pył Czechów, kompletując niemal 60 eliminacji.

Sukces AGO oznacza, że Polaków zobaczymy w ćwierćfinale, a tam czekają na nich gracze Ninjas in Pyjamas. Niestety w ćwierćfinale nie będzie Anonymo, które przekonało się jak mocne jest HAVU. Finowie zatrzymali serię czterech zwycięstw z rzędu ekipy Snaxa. AE nie wygrało żadnej pistoletówki, na overpasie obudzili się za późno, a na trainie po prostu Finowie byli bardziej kompletną ekipą.

Rywalizacja x-kom AGO i Ninjas in Pyjamas we wtorek o godzinie 12:00. Spotkanie można będzie śledzić na antenie Good Game League.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze